Artego - Glucose ROW 88-53. Za wysokie progi

21.12.2014
Przed meczem goście liczyli na sprawienie niewielkiej niespodzianki w Bydgoszczy i zgarnięcie kompletu punktów. Nic takiego miejsca nie miało i mieć go nie mogło. Przewaga gospodyń, szczególnie w drugiej i trzeciej kwarcie, nie podlegała ani przez moment dyskusji.
basketrow.pl
Pierwsza kwarta to dość wyrównany początek, w miarę upływu czasu rosła jednak przewaga Artego. Rybniczanki, jak przed tygodniem, notowały zbyt wiele strat, które bezlitośnie potrafiła wykorzystać ekipa Tomasza Herkta. Na dodatek świetnie grała Chineze Nwagbo, zdobywczyni 8 punktów w tej części konfrontacji. Efekt? Prowadzenie bydgoszczanek 22-17 po 10 minutach.

Druga kwarta w praktyce rozstrzygnęła pojedynek. Przewaga gospodyń wzrosła aż do 18 punktów, a pod tablicami szalały koszykarki Artego na czele z Amishą Carter. Ta ostatnia zaliczyła do przerwy w meczu 11 skutecznych zbiórek.

Po przerwie zawodniczki Kazimierza Mikołajca nie były już stanie odwrócić losów rywalizacji. Niemal zupełnie wyłączona z gry została była koszykarka Artego, dziś liderka Glucose, Leah Metcalf. Wobec nie najlepszej skuteczności duetu Mingo – Rymarenko, zwycięstwo ROW-u było dzisiaj w Bydgoszczy całkowicie nierealne.

Ostatecznie skończyło się na bolesnej lekcji i wygranej faworytek 88-53. Zdecydowanie przyda się teraz rybnickiemu zespołowi, zaplanowana do 11 stycznia, przerwa w rozgrywkach TBL.


Artego Bydgoszcz – Glucose ROW Rybnik 88-53 (22-17, 24-11, 26-12, 16-13)

Artego: Morris 19, Faleńczyk 2, Bekasiewicz 2, Mowlik, Krężel 13, Nwagbo 16, McBride 17, Koc 9, Szybała 2, Carter 8.

Glucose ROW: Zielonka, Rymarenko 11, Stelmach 1, Oskwarek, Motyl 6, Henry 9, Mingo 14, Metcalf 3, Radwan, Paździerska 9.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również