ZET Tychy - Imielin 0-6. Czekają aż Bartosz Karwan ich... poukłada
14.03.2010
Mecz rozgrywany był w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Niska temperatura i opady śniegu miały wpływ na poczynania zawodników na boisku. Od początku meczu tyszanom nie układała się gra. - Nie była ona porywająca. Dość sporo prostych błędów sprawiło, że wynik jest taki, a nie inny - skomentował pomocnik ZET-ki, Adam Tomasik. - Brakowało kolektywu, zespołu, gdzie każdy pomaga sobie wzajemnie, a nie wytyka błędy innym. Zagraliśmy bez kilku podstawowych zawodników, ale to nie tłumaczy braku zaangażowania i zgrania - dodał.
Ze wspomnianych brakujących zawodników, na pewno najbardziej odczuwalny był brak Bartosza Karwana, którego zmogła choroba. Zawodnicy "Zetki” bardzo liczą na byłego reprezentanta kraju. - Mam nadzieję, że znakomity zawodnik, jakim jest Bartosz Karwan, wniesie do naszej gry sporo ożywienia i poukłada nas trochę na boisku. - zaznaczył Tomasik, który na koniec szczerze przyznał. - Jest nad czym pracować.
Ze wspomnianych brakujących zawodników, na pewno najbardziej odczuwalny był brak Bartosza Karwana, którego zmogła choroba. Zawodnicy "Zetki” bardzo liczą na byłego reprezentanta kraju. - Mam nadzieję, że znakomity zawodnik, jakim jest Bartosz Karwan, wniesie do naszej gry sporo ożywienia i poukłada nas trochę na boisku. - zaznaczył Tomasik, który na koniec szczerze przyznał. - Jest nad czym pracować.
Polecane