Trener Rozwoju: Zatrzymanie obecnej kadry jest niemożliwe

26.06.2010
Z katowickim III-ligowcem właśnie pożegnał się Adam Giesa, jeden z lepszych zawodników w tej klasie rozgrywkowej. - Ale jest szansa, że pójdziemy w dobrym kierunku - nie załamuje rąk Damian Galeja.
Trener Rozwoju został postawiony w trudnej sytuacji. Klub, zamiast pozyskiwać zawodników, raczej się z nimi żegna. - Zatrzymanie obecnej kadry jest praktycznie niemożliwe. Kolejne cegiełki z tego naszego muru zostaną wyjęte i trzeba będzie na ich miejsce wkomponować zdolną młodzież, jakiej nie brakuje - wskazuje Galeja.

O kogo chodzi? - Rosiński, Jarnot, Dąbrowiecki, Komin, Szeja. To zawodnicy spełniający kryterium wieku młodzieżowca. W tę stronę musimy iść. Przed nami bardzo ciężka runda, a nie należy się spodziewać z naszej strony ofensywy transferowej. Kadra również będzie węższa - podkreśla były trener GKS-u Tychy, który liczy właśnie na młodzież. - Coś z tą drużyną zostało już zbudowane i jest szansa, że pójdziemy w dobrym kierunku.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również