Trener Rozwoju Katowice: Miejsce, jakie mamy w tabeli, to wstyd

26.03.2011
Rozwój, nie po raz pierwszy w ostatnich sezonach, ma opóźniony start w lidze. W ubiegłym tygodniu nie doszło do potyczki z Victorią Chróścice. - Dlatego siedzi w nas jakaś niepewność - nie ukrywa Mirosław Smyła.
Katowiczanie zagrają dziś z LZS-em Leśnica na wyjeździe. W tej chwili, patrząc pod kątem personalnym, Rozwój jest jedną z najsilniejszych ekip w śląsko-opolskiej stawce. - Wierzę, że rozpoczniemy marsz w górę tabeli. Bo 11. miejsce, jakie zajmujemy, to dla naszego klubu po prostu wstyd - uważa szkoleniowiec.
źródło: SPORT

Przeczytaj również