"Skałka będzie wygrywać, bo przyzwyczaiła się do tego w IV lidze"

08.08.2009
Rozwój Katowice do meczu ze Skałką Żabnica przystąpi bez Adama Giesy i prawdopodobnie Łukasza Maciongowskiego. - Rywal zagra otwartą piłkę, a my go wyczekamy - mówi trener Damian Galeja.
- Faworyci są zawsze tylko na papierze - przekonuje Damian Galeja. Tak czy siak, jego zespół  w przedsezonowych prognozach zajmował jedno z czołowych miejsc. Obecna - choć nieco niżej - była tam również Skałka. W tym przypadku - jak widać - status beniaminka nie gra większej roli. Dlaczego? - Bo w IV lidze zespół z Żabnicy już na tyle przyzwyczaił się do wygrywania, że będzie zwyciężał i na wyższym szczeblu - uważa trener jedenastki z Katowic.

Goście mają w zanadrzu jeszcze jeden poważny atut. Nie ciąży na nich wielka presja. - Działacze nie postawili przed nami żadnego konkretnego celu. Choć oczywiście trudno sobie wyobrazić, byśmy mieli spaść - mówi na łamach rozwoj.info.pl Adam Nocoń, opiekun Skałki. Co ważne, na Zgody drużyna przyjedzie w pełnym składzie. I zastanie osłabionych gospodarzy.

Dokładniej rzecz biorąc, katowiczanie mają problemy w drugiej linii. Wykluczony jest występ Adama Giesy, głównego reżysera gry Rozwoju. Bardzo duży znak zapytania widnieje również przy nazwisku Łukasza Maciongowskiego. A to tylko woda na młyn dla drużyny Noconia...

- Wyjdziemy na boisko bez jakichkolwiek kompleksów i wyluzowani - zapowiada szkoleniowiec Skałki. - Zaprezentują otwarty futbol. A my ich wyczekamy - odpowiada Galeja.

Program kolejki

sobota
11:00 Rozwój Katowice - Skałka Żabnica
16:00 Victoria Chróścice - TOR Dobrzeń Wielki (w Dobrzeniu Wielkim, Victoria gospodarzem)
17:00 Skalnik Gracze - Pniówek Pawłowice Śląskie
17:00 Ruch Zdzieszowice - Victoria Częstochowa

niedziela

17:00 Start Bogdanowice - Energetyk ROW Rybnik

Mecze LZS Leśnica  - BKS Stal Bielsko-Biała i Rajfel Krasiejów - Orzeł Babienica/Psary zostały przełożone na 7 września.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również