Rozwój - Radzionków 0-3

18.10.2008
Rozwój Katowice wysoko przegrywa z liderem III ligi opolsko-śląskiej. To kolejny mecz bez punktów podopiecznych trenera Krzysztofa Izydora.
Gospodarze wygrali w tym sezonie tylko jedno spotkanie, pokonując Skalnika Gracze 7-0. Nic więc dziwnego, że murowanym kandydatem do zwycięstwa był zespół z Radzionkowa. Pierwszy kwadrans należał jednak do Rozwoju. W dogodnej sytuacji znalazł się Artur Karpowicz. Jego uderzenie głową minęło bramkę.

Z minuty na minutę inicjatywę przejmowali zawodnicy Ruchu. Mocnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Adam Kompała, otwierając wynik spotkania. Gol ten podciął skrzydła gospodarzom. - Po stracie bramki zespół podłamał się psychicznie i nie był już wstanie wygrać tego meczu - przyznał trener Rozwoju Krzysztof Izydor.

Losy spotkania rozstrzygnęły się w ostatnich dwóch minutach pierwszej połowy. Najpierw doskonałe prostopadłe podanie Marcina Żmudy wykorzystał Marcin Kocur, który wszedł na murawę kilkanaście minut wcześniej. Chwilę później zwycięstwo przypieczętował Kompała strzelając z bliskiej odległości.

W drugiej połowie gracze Ruchu Radzionków umiejętnie kontrolowali grę. Dobrze grał wprowadzony po przerwie Aleksander Mużyłowski. Drużyna z Katowic ambitnie próbowała zdobyć honorową bramkę. Strzał z dystansu Łukasza Kluza nie zdołał pokonać bramkarza przyjezdnych. W końcówce meczu Trzcionka mógł dobić rywala kolejnym golem. Uderzona z wielką siła piłka trafiła jednak w poprzeczkę.


Pod szatniami
[b]
Adam Kompała[/b] (pomocnik Ruchu): Już w pierwszej połowie zdołaliśmy rozstrzygnąć lasy spotkania na naszą korzyść. Nie graliśmy wielkiego widowiska, ale z konsekwencją prowadziliśmy grę. Przeciwnicy próbowali walczyć do straty pierwszej bramki ale potem nie mieli już pomysłu na atak.

[b]Marcin Polarz[/b] (pomocnik Rozwoju) Graliśmy dobrze jedynie do straty bramki. Teraz myślimy o tym, żeby runda jesienna się już zakończyła, aby odbudować zespół psychicznie na wiosnę. Niestety, przegraliśmy zw słabszymi drużynami na początku sezonu. Czekają nas trudni rywale, z którymi trudno będzie walczyć o punkty.

Głos trenerów

[b]Rafał Górak[/b] (trener Ruchu): Zrobiliśmy to co do nas należało. Zdołaliśmy wygrać w dobrym stylu na terenie przeciwnika. Udało nam się skompletować grupę ludzi, którzy są świadomi celu jaki stoi przed nami. Oni bardzo chcą awansować i są na jak najlepszej drodze by temu podołać.

[b]Krzysztof Izydor [/b](trener Rozwoju): Zespół z pierwszych 15 minut to zupełnie inna drużyna, niż ta po stracie pierwszego gola. Na początku mieliśmy kilka dogodnych sytuacji, jednak nie udało się nam ich wykorzystać. Nasi dzisiejsi przeciwnicy to bardzo dobry zespół. To klub z wyższej półki, dobrze grający w piłkę. Myślę, że z tą dyspozycją powinni awansować.


[b]Rozwój Katowice - Ruch Radzionków 0-3 (0-3)[/b]
0-1 - Kompała, 23 min
0-2 - Kocur, 43 min
0-3 - Kompała, 45 min

[b]Rozwój[/b]: Kolonko - Kruk, Polarz, Gałecki, Sudot, Brzczowski, Lis (46. Kluz), Bosowski (46. Waniek), Karpowicz (56. Adamczyk), Colik, Michalski (59. Jędrowski).
Trener Krzysztof Izydor.

[b]Ruch[/b]: Jankowski - Żmuda, Rzepka, Domański, Mazur, Trzcionka, Stranc (81. Suker), Paweł Giel (72. Piotr Giel), Sala (46. Mużyłowski), Kompała, Gielza (30. Kocur).
Trener Rafał Górak.

[b]Żółta kartka[/b] Polarz.
[b]Sędziował [/b]Zbigniew Adamczyk (Rybnik).
autor: Krystian Borkowski

Przeczytaj również