Rozwój potrzebuje skrzydeł

09.11.2008
Rozwój Katowice opuścił ostatnie miejsce w III-ligowej tabeli. Trener Krzysztof Izydor wybiega już myślami do zimowej przerwy w rozgrywkach. - Planujemy trzy, cztery wzmocnienia - zdradza.
Pokonując Orła Babienica/Psary, Rozwój odniósł dopiero drugie zwycięstwo w obecnym sezonie. Dla zespołu z Katowic były to pierwsze punkty od ponad miesiąca. Zarówno piłkarze, jak i trener zespołu z optymizmem spoglądają w przyszłość. - Przed tym spotkaniem założyłem sobie, że do końca rundy zdobędziemy siedem punktów. Pozostają nam więc jeszcze cztery - mówi Izydor. - Jestem w klubie od niedawna i muszę odbudować dobrą atmosferę w zespole - dodaje szkoleniowiec.

Zadowolony ze współpracy z Izydorem jest Dawid Colik. - Trener stara się robić wszystko co w jego mocy, abyśmy zaczęli piąć się w górę tabeli. Nasze relacje układają się bardzo dobrze. Nie powiedzieliśmy jeszcze III lidze ostatniego słowa - zapewnia gracz katowiczan.

Na Zgody przyznają, że niezbędne jest pozyskanie kilku nowych zawodników. - Potrzebne nam są trzy, cztery wzmocnienia. Wtedy stać nas będzie na równorzędną walkę z każdym III-ligowym przeciwnikiem. Szczególnie chciałbym w przerwie zimowej pozyskać piłkarzy grających na skrzydłach. Mam nadzieję, że znajdą się na to finanse - kończy trener Rozwoju.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również