Poprzedni trenerzy Rozwoju nie potrafili wprowadzić dyscypliny?

10.06.2009
Odkąd Damian Galeja pojawił się na ławce trenerskiej Rozwoju Katowice, drużyna w 14 meczach zdobyła aż 30 punktów.
Kluczowym dniem tego sezonu był na Zgody 23 marca. Wówczas to stery zespołu objął Damian Galeja, który zastąpił zwolnionego Krzysztofa Izydora. Wyniki przyszły momentalnie, a niedługo potem w parze z nimi zaczął iść również styl. Co stoi za sukcesami Galei?

- Odpowiedź jest bardzo prosta. Trener wprowadził do szatni dyscyplinę. Czy brakowało tego poprzednim szkoleniowcom? Przemilczmy to - kwituje obrońca Przemysław Gałecki.
autor: KAM

Przeczytaj również