Piłkarze "Cidrów" i GieKSy zagrali wczoraj w sparingu III-ligowca
06.03.2011
- Jak na debiut, to nie było źle. Pierwsze koty za płoty - oceniał Sobotka, który trenerowi Mirosławowi Smyle pokazał się w pierwszej połowie. W drugiej zaś po boisku biegał "Wiśnia". Od razu pokazał, że na warunki III-ligowe będzie prawdziwą defensywną "skałą". Niektóre interwencje doświadczonego stopera mogły wzbudzić podziw... - Dopóki nic nie jest podpisane, to wstrzymam się z komentarzami - mrugnął tylko okiem.
Spotkanie zakończyło się wygraną Rozwoju 2-0.
Spotkanie zakończyło się wygraną Rozwoju 2-0.
Polecane