Napastnik Rozwoju: Ostatni taki mecz zagrałem ponad... dwa lata temu

22.04.2010
- Mają papiery, by stworzyć bardzo ciekawy duet - tak grę Jacka Jarnota i Michała Jędrowskiego w meczu z Victorią Chróścice opisał Paweł Wawoczny, najlepszy strzelec w historii Rozwoju Katowice.
Jesienią grali niewiele, ale we wtorek udowodnili, że wiosna może już należeć do nich. Jacek Jarnot i Michał Jędrowski strzeli Victorii Chróścice po golu, zapewniając swojemu zespołowi pierwsze w tym roku ligowe zwycięstwo. Dodatkowo ten drugi zapisał też na swoim koncie asystę przy trafieniu Krzysztofa Michalskiego.

- Pamiętam, że podobny mecz - z bramką i asystą - rozegrałem w Świebodzinie, jeszcze za kadencji trenera Stacha - wspomina Michał. To było ponad dwa lata temu.

Zdecydowanie krócej na gola czekał Jarnot. Po zakończeniu spotkania był jednak nieco rozczarowany. - Chciałem zagrać troszkę dłużej niż 65 minut - przyznaje. - Trenowałem już tyle z pierwszą drużyną, że z pewnością wytrzymałbym pełne 90 minut. Dla mnie jednak najistotniejsze jest, że ogrywam się już z seniorami. W młodym wieku najważniejsze są regularne występy - przytomnie zauważa Jacek.
źródło: rozwoj.info.pl

Przeczytaj również