Na rynku transferowym Rozwój prowadzi z BKS-em Stal... 2-0

10.10.2009
- Bardzo lubię grać z Rozwojem. To mecze z rodzaju tych, w których po prostu musi się dziać wiele ciekawego - mówi Marek Mandla, trener BKS-u Stal Bielsko-Biała.
Wszyscy z nich to - jak na skalę tego szczebla - gracze z nazwiskami. Wszyscy z ambicjami na awans. Wszyscy z udaną przeszłością w Walce Zabrze. Ale teraz strony barykady już różne... W tym sezonie lepiej wiedzie się tym, którzy dwa lata temu wraz z trenerem Markiem Mandlą przemierzyli drogę z Zabrza do BKS-u Stal Bielsko-Biała. Damian Baron, Wojciech Musiał i Marcin Rejmanowski o miejsce w składzie bielskiej jedenastki martwić się bowiem nie muszą.

Co innego Adam Giesa i Rafał Wawrzyńczok z Rozwoju Katowice, którzy byli typowani na najlepszy duet środka pola całej ligi. Tymczasem ostatnio najwięcej szans dostają w... rezerwach. Dzisiaj Wawrzyńczoka zabraknie w meczowej kadrze, Giesa usiądzie natomiast prawdopodobnie na ławce rezerwowych. - Czy jestem z nich niezadowolony? To nie tak. Po prostu rywalizacja w naszej kadrze jest tak duża... - mówi Damian Galeja, opiekun gospodarzy.

Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że obaj są poniekąd ofiarami systemu, jaki preferuje Galeja. 4-3-3 to przecież taktyka, która dla typowych "dziesiątek" stworzona nie jest. Więcej do powiedzenia ma w niej natomiast Tomasz Waniek, a Przemysław Gałecki to już ktoś, komu miejsce w składzie katowiczan mogą zabrać tylko... kartki lub problemy ze zdrowiem.

- Prowadziłem go od trampkarza. Sama przyjemność. Przemek to profesjonalista - podkreśla Mandla i zdradza przy okazji, że przed startem poprzednich rozgrywek chciał ściągnąć Gałeckiego do Bielska-Białej. - O to, że zdecydował się na Katowice, nie mogę mieć do niego żalu. Każdy na jego miejscu wolałby klub mający aspiracje sięgające mistrzostwa niż beniaminka. Bo kto mógł wtedy przewidzieć, że to my będziemy bić się o promocję? - wskazuje Mandla, któremu już w tym roku nie udała się z kolei próba sprowadzenia Wawrzyńczoka.

Program kolejki

sobota
11:00 Rozwój Katowice - BKS Stal Bielsko-Biała
16:00 Ruch Zdzieszowice - Skalnik Gracze
16:00 Skałka Żabnica - Orzeł Babienica/Psary
16:00 Rajfel Krasiejów - LZS Leśnica
16:00 Start Namysłów - Energetyk ROW Rybnik
16:00 Victoria Chróścice - Start Bogdanowice
16:00 Victoria Częstochowa - TOR Dobrzeń Wielki

Pauzuje Pniówek Pawłowice Śląskie.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również