Na których zawodników Rozwoju zwrócił uwagę Maciej Skorża?

22.09.2011
Arkadiusz Milik oglądał mecz Rozwoju z Legią. Śmiał się, że mógł grać w jednym bądź drugim zespole. Klub z Warszawy był mocno zainteresowany tym nastolatkiem. W Brynowie został jeszcze jeden duży talent.
Milik do Górnika przeniósł się wraz z Wojciechem Królem. Latem obaj ci młodzi zawodnicy zdobyli brązowe medale mistrzostw Polski juniorów młodszych. Interesowały się nimi czołowe kluby ekstraklasy z Legią Warszawa na czele. Oni wybrali jednak ofertę z Zabrza.

W środę w spotkaniu z Legią szansę dostali dwaj inni zawodnicy z "brązowej drużyny". Konrad Nowak wyszedł w pierwszym składzie, bo miejsce w podstawowej jedenastce wywalczył sobie dobrymi występami w III lidze. Dostał szansę i jej nie wypuścił z rąk. Szczególnie w pierwszej połowie prezentował się naprawdę ciekawie. - To nasza perełka! - mówią ludzie związani z Rozwojem. Na końcówkę meczu wszedł rówieśnik Nowaka - Adam Żak.

- Zawodnicy typu Nowak i Lis to bardzo ciekawy materiał. Warto się tym chłopakom przyglądać - nasze spostrzeżenia potwierdził Maciej Skorża. Szkoleniowca Legii informujemy tylko, że o ile Nowak to gracz na dorobku, o tyle Lis... najwyraźniej tylko tak młodo wygląda, bo w tym roku skończył już 33 lata.

Nie zmienia to faktu, że Rozwój potrafi pracować z młodzieżą. Przeciwko Legii wystąpiło pięciu piłkarzy poniżej 21. roku życia. - Ci chłopcy mieli przyjemność zagrać z dobrym zespołem. Sprawdzili się zarazem na tle równie młodych piłkarzy, jak Rybus czy Borysiuk. Powinni mieć motywację, by ciężko pracować, bo kto wie, może kiedyś któryś z nich trafi do ekstraklasy? - wskazał doświadczony Jacek Wiśniewski.

Za Konradem Nowakiem już ponoć biega liczna grupa menedżerów...
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również