Maciej Skorża: Rozwój był dobrze ustawiony taktycznie, ambitny
21.09.2011
- Przede wszystkim chcieliśmy awansować - powiedział szkoleniowiec Legii. - Jesteśmy zadowoleni, że cel udało się osiągnąć. Nasze założenia przez większość meczu udawało się realizować. Były jednak momenty zawieszenia, czego efektem była bramka na 1-1. Drugim takim momentem był niewykorzystany rzut karny i cały początek drugiej połowy, kiedy było "gorąco" pod naszą bramką. Nie panowaliśmy wtedy nad sytuacją. Brakowało spokoju, płynności. Cieszę się, że po dłuższym czasie udało się nam wygrać - dodał Maciej Skorża.
- Chcę podziękować wszystkim moim piłkarzom, którzy się do tego meczu solidnie przygotowali. Sporo meczów rozegraliśmy, aby się w tym momencie rozgrywek znaleźć. Szkoda, że nasza przygoda się kończy. Będziemy się starali wyciągnąć z tej lekcji wnioski - zapowiedział Marek Klama.
Dla Rozwoju Puchar Polski był przygodą. Priorytetem pozostała liga. - Jesteśmy na drugim miejscu w III lidze. Uważam, że nie tam jest nasze miejsce. Postaramy się jak najszybciej awansować. A Puchar Polski? Chcemy ponownie awansować tak daleko. Może z jeszcze lepszym efektem? - rozmarzył się Klama, który trenerem Rozwoju II był tylko formalnie. Za skład i przygotowania odpowiadał przede wszystkim Mirosław Smyła. Klama mu pomagał.
- Chcę podziękować wszystkim moim piłkarzom, którzy się do tego meczu solidnie przygotowali. Sporo meczów rozegraliśmy, aby się w tym momencie rozgrywek znaleźć. Szkoda, że nasza przygoda się kończy. Będziemy się starali wyciągnąć z tej lekcji wnioski - zapowiedział Marek Klama.
Dla Rozwoju Puchar Polski był przygodą. Priorytetem pozostała liga. - Jesteśmy na drugim miejscu w III lidze. Uważam, że nie tam jest nasze miejsce. Postaramy się jak najszybciej awansować. A Puchar Polski? Chcemy ponownie awansować tak daleko. Może z jeszcze lepszym efektem? - rozmarzył się Klama, który trenerem Rozwoju II był tylko formalnie. Za skład i przygotowania odpowiadał przede wszystkim Mirosław Smyła. Klama mu pomagał.
Polecane