"Jestem przekonany, że Łukasz nie odejdzie do Ruchu Chorzów"

29.06.2009
W bardzo luźnej atmosferze przebiegał pierwszy w tym sezonie trening Rozwoju Katowice. Swoją szansę dostał m.in. duet zawodników z klubów niższych lig.
Zabrakło Marcina Kuzaka, Wojciecha Dziury, Rafała Lisa i Michała Jędrowskiego. -  W sumie stawiło się 25 zawodników. Zajęcia odbyły się na luzie. Trwały raptem godzinę i 20 minut. Niektórym zawodnikom - ze względu na obowiązki zawodowe bądź szkolne - przedłużyliśmy urlop do wtorku - mówi trener Damian Galeja.

W ćwiczącej grupie nie zabrakło nowych twarzy. Sztab szkoleniowy miał okazję, by przyjrzeć się 21-letniemu pomocnikowi Łukaszowi Zapotocznemu ze Zrywu Wysoka oraz 22-letniemu napastnikowi Sebastianowi Kapinosowi z Unii Racibórz. Obaj wzięli udział w małej wewnętrznej gierce. - Ciężko jednak wyciągać z niej jakiekolwiek wnioski. Wciąż będziemy tę dwójkę obserwować. Na tle pierwszego zespołu mieli również szansę zaprezentować się gracze z drużyny Śląskiej Ligi Juniorów: Andrzej Setlak, Piotr Piskuń i Jacek Jarnot.

Z zawodników ze "starej" kadry zabrakło Mateusza Kruka, na którego parol zagiął tyski GKS. Z kolei sporo ostatnio mówiło się o zainteresowaniu Ruchu Chorzów Łukaszem Maciongowskim. - "Siwy” wziął udział w treningu. Porozmawialiśmy i jestem przekonany, że nigdzie tego lata nie odejdzie - zapewnia Galeja.
źródło: rozwoj.info.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również