Izydor nie ścina głów

24.09.2008
Rozwój Katowice ostatni mecz wygrał w... maju. - Niektórzy doradcy sugerują mi, żebym zrobił rewolucją, "pościnał głowy", ale ja działam spokojnie - mówi nowy trener Krzysztof Izydor.
Pod wodzą Izydora katowiczanie przegrali w Żywcu z Koszarawą. Szkoleniowiec zapowiada aż pięć zmian w wyjściowym składzie. Szymon Bobla, Łukasz Iwan, Mateusz Tuleja, czy Przemysław Walter - tych zawodników natomiast z chęcią ściągnąłby do Brynowa z IV-ligowego Górnika Wesoła, gdzie ostatnio pracował. Niemniej Izydor podkreśla, że trudno porównać obecny z poprzednim klubem.

- Rozwój to inny piłkarski świat. To profesjonalny klub, w którym wszystko jest poukładane. Są też pieniądze tylko trzeba je podnieść z boiska. Wierzę, że pierwsze zwycięstwo odmieni oblicze zespołu i pójdziemy za ciosem - dodaje.

Rozwój dziś o godzinie 16:00 rozegra na swoim boisku zaległy mecz z Energetykiem ROW Rybnik.
źródło: SPORT

Przeczytaj również