"Gwiazdy III ligi? Tutaj ich nie ma"
21.09.2009
Damian Galeja podkreśla często, że z postawy Rozwoju zadowolony nigdy nie będzie, więc nawet po serii trzech wysokich zwycięstw widzi w grze katowiczan mankamenty. - Jest ich mnóstwo - przekonuje. Nie może już jednak zaprzeczyć, że kilku z jego zawodników w obecnej formie stanowi wizytówkę całej ligi. - Ale gwiazdami proszę ich nie nazywać. Ja przynajmniej nigdy nie nadam im takiego miana - uśmiecha się trener jedenastki ze Zgody.
Jak zatem w tej sytuacji określić pozycję w stawce choćby Dawida Gajewskiego? Ten skrzydłowy prezentuje się przecież ostatnio doprawdy świetnie. - Nie przesadzałbym z pochwałami. To jeszcze bardzo młody organizm. W każdej chwili może przyjść obniżka formy - zastrzega Galeja. Choć nawet gdyby tak się stało, to wielkiego problemu wówczas nie będzie. Rozwój ma bowiem chyba najbardziej wyrównaną kadrą spośród wszystkich III-ligowców.
Dlatego Galeja nie musi na siłę wystawiać w pierwszym składzie będącego po kontuzji Bartosza Polisa, notabene króla strzelców poprzedniego sezonu. - Bartek nie jest jeszcze fizycznie przygotowany na pełne 90 minut. Cieszy mnie natomiast, że mimo tego potwierdza swoje możliwości. Ma prawdziwą smykałkę do zdobywania bramek. Spokojnie może po raz kolejny okazać się najskuteczniejszym graczem ligi - zaznacza trener drużyny z Katowic.
Jak zatem w tej sytuacji określić pozycję w stawce choćby Dawida Gajewskiego? Ten skrzydłowy prezentuje się przecież ostatnio doprawdy świetnie. - Nie przesadzałbym z pochwałami. To jeszcze bardzo młody organizm. W każdej chwili może przyjść obniżka formy - zastrzega Galeja. Choć nawet gdyby tak się stało, to wielkiego problemu wówczas nie będzie. Rozwój ma bowiem chyba najbardziej wyrównaną kadrą spośród wszystkich III-ligowców.
Dlatego Galeja nie musi na siłę wystawiać w pierwszym składzie będącego po kontuzji Bartosza Polisa, notabene króla strzelców poprzedniego sezonu. - Bartek nie jest jeszcze fizycznie przygotowany na pełne 90 minut. Cieszy mnie natomiast, że mimo tego potwierdza swoje możliwości. Ma prawdziwą smykałkę do zdobywania bramek. Spokojnie może po raz kolejny okazać się najskuteczniejszym graczem ligi - zaznacza trener drużyny z Katowic.
Polecane