Galeja przed meczem ze Skałką: Mam jeszcze tylko dwa znaki zapytania

17.03.2010
Największym zmartwieniem Damiana Galei, trenera Rozwoju, przed meczem ze Skałką Żabnica jest absencja obrońcy Adriana Willa. - Zmaga się z naciągniętym więzadłem - mówi trener katowiczan.
Na początek wiosny Rozwój zmierzy się na wyjeździe ze Skałką Żabnica. - Ciężki teren i to dosłownie, bo murawa ze względu na pogodę pewnie nie będzie rozpieszczać. Jak to zwykle bywa z inauguracyjnymi spotkaniami, pewnie to starcie da nam odpowiedzi na wiele pytań - mówi Damian Galeja, który przyznaje, że ma już w głowie niemalże całą wyjściową jedenastkę.

- Są jeszcze tylko dwa małe znaki zapytania - zastrzega. Wiadomo natomiast, kogo w sobotę w składzie katowiczan zabraknie. Kontuzjowany jest bowiem Adrian Will. - Zmaga się z naciągniętym więzadłem i jest w trakcie rehabilitacji. W tej chwili tylko lekko trenuje indywidualnie i ze Skałką na pewno nie wystąpi. Na mecz z Ruchem Zdzieszowice jednak powinien być gotowy - informuje Galeja.
źródło: rozwoj.info.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również