Duet z Rozwoju mógł zagrać w barwach Tottenhamu, ale miał pecha

26.01.2011
Arkadiusz Milik i Wojciech Król z Rozwoju Katowice, którzy wpadli w oko ludziom Tottenhamu Londyn, mieli w weekend pokazać się w jednym z młodzieżowych zespołów "Kogutów", ale...
Plany pokrzyżowała pogoda. Milik i Król co prawda pojechali z angielskim zespołem na spotkanie z Cardiff, ale już na miejscu okazało się, że warunki atmosferyczne na rozegranie meczu nie pozwolą. Konkretniej, chodziło o zalaną murawę.

17-latkowie, którzy - przypomnijmy - do Anglii polecieli na testy do Reading, a później zostali "przejęci" przez Tottenham, w niedzielę wrócili do Polski. Czasu na odpoczynek wiele nie mieli, bo już następnego dnia wyjechali z III-ligowcem na zgrupowanie do Zakopanego.

Duetem z Rozwoju interesują się m.in. Górnik Zabrze, Ruch Chorzów i GKS Katowice.
autor: KAM

Przeczytaj również