Mówią o nim, że ma wielki potencjał. A do tego wielkiego pecha
- Gdy tylko Artur Nowak zaczyna dobrze grać i strzelać bramki, przytrafia mu się kontuzja, a później ciężko wejść do składu, gdy drużynie świetnie idzie - mówi Bogdan Wilk, asystent trenera "Górali".
czytaj więcej