90 minut, podczas których każdy jest hanysem

20.02.2016
Górnik Zabrze i Ruch Chorzów zmierzą się w lidze po raz 105, przy ponad 24-tysięcznej publiczności. Choć na boisku nie będzie zbyt wielu hanysów, to śmiało można założyć, że kości będą trzeszczeć!
Norbert Barczyk/Pressfocus
Co ciekawego?
- 24 563 - tylu widzów obejrzy niedzielny pojedynek przy Roosevelta. Będzie to pierwszy mecz po przebudowie, na którym kibice mogą w pełni korzystać z trzech nowych trybun. Z tej okazji przygotowano wiele atrakcji - będzie premiera nowego hymnu, siedem orkiestr górniczych i pamiątkowe szaliki dodawane do biletu. Efektowna będzie także oprawa przygotowana przez "Torcidę".

- Bilety na mecz rozeszły się błyskawicznie - kilkanaście tysięcy w sprzedaży online w przeciągu kilku dni. Sprzedaż stacjonarna trwała kilkanaście godzin - rozpoczęła się o 9 rano, a skończyła... po 2 w nocy.

- Na stadionie nie będzie kibiców Ruchu, którzy mają zakaz wyjazdowy. "Niebiescy" jednak i tak bojkotują wyjazdy do Zabrza.

- Kibice Ruchu mobilizowali dzisiaj swoich piłkarzy. Fani niemal już tradycyjnie odwiedzili trening poprzedzający derbowe spotkanie.

- Więcej problemów kadrowych przed meczem ma Górnik. Urazy po meczu z Cracovią mają Łukasz Madej i Szymon Matuszek. Ich występy nie są takie pewne.

- Jeśli zabrzanie strzelą bramkę, to zapewne ujrzymy kołyskę - trzy dni temu Erikowi Grendelowi urodził się syn. Ma na imię... Erik.

- 2:1 dla Ruchu - takim wynikiem zakończyły się wirtualne Wielkie Derby Śląska, które rozegrali Tomasz Loska i Erik Grendel (Górnik) oraz Michał Helik i Konrad Korczyński na konsoli. Materiał ze spotkania można zobaczyć tutaj.

- W swoich kadrach większą liczbę piłkarzy z regionu ma Ruch - 12. W Górniku takich zawodników jest 9.

- W obu drużynach są zawodnicy, którzy mają przeszłość w drużynach zza miedzy - Łukasz Madej dla Ruchu zagrał w 26 meczach ligowych, z kolei Michał Koj przygodę z futbolem zaczynał przy Roosevelta.

- Będą to 105. ligowe derby. Do tej pory więcej meczów wygrał Górnik - 41. Ruch zwyciężał 28 razy, a 35 spotkań kończyło się remisami. Bilans bramkowy - 147:114 dla zabrzan.

- Mecz będzie sędziował Tomasz Kwiatkowski z Warszawy. W tym sezonie arbiter prowadził jeden mecz Górnika (wygrany z Jagiellonią w Białymstoku) i trzy Ruchu (zwycięstwa z Piastem Gliwice i z Termaliką Bruk-Bet w Niecieczy, a także remi w Krakowie z Wisłą).

Na kogo zwrócić uwagę?
Paweł Golański (Górnik): Był pewniakiem na prawej stronie już przed meczem z Cracovią, ale występ uniemożliwiła mu choroba. Teraz zawodnik jest zdrowy i nic nie stoi na przeszkodzie, by zadebiutował w zabrzańskich barwach. Grając jeszcze w Koronie Kielce, był jednym z lepiej asystujących obrońców w lidze. Jego dośrodkowania mogą okazać się kluczowe.

Mariusz Stępiński (Ruch): Takiego napastnika Ruchowi zazdroszczą nie tylko w Zabrzu, ale także w pozostałych klubach ekstraklasy. To najbardziej bramkostrzelny Polak w tym sezonie. Co ciekawe, większość goli strzelał na wyjazdach - z 11 goli 7 wbił na terenach rywali.

Ostatni raz...
Jesienią przy Cichej górą był Ruch, który wygrał po bramce Pawła Oleksego pod koniec pierwszej połowy.

Nieobecni
Górnik: Grendel, Kosznik (kontuzje).
Ruch: Urbańczyk, Helik, Cichocki (kontuzje).

Przypuszczalne składy
Górnik: Janukiewicz - Golański, Kopacz, Danch, Magiera - Sobolewski, Matuszek - Steblecki, Gergel, Madej - Kante.

Ruch: Putnocky - Konczkowski, Grodzicki, Koj, Oleksy - Mazek, Surma, Iwański, Lipski, Zieńczuk - Stępiński.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również