Cracovia - Piast. Neutralizacja
06.08.2015
Co ciekawego?
- Każda potyczka „Piastunek” z „Pasami” ma dla gliwickiego zespołu dodatkowe znaczenie. To właśnie z krakowianami Piast debiutował w Ekstraklasie i jak do tej pory, to z nimi wygrał najwyżej w historii swych występów w gronie najlepszych ekip w Polsce.
- Podopieczni Jacka Zielińskiego przegrali ostatni ligowy mecz w kwietniu tego roku 0-1 z Pogonią. Wówczas ze stanowiskiem pożegnał się trener Podoliński, a nowy szkoleniowiec „Pasów” nie przegrał dwunastu kolejnych spotkań o punkty.
- „Zamierzamy się przygotować tak, żeby Cracovii ten występ jak najbardziej uprzykrzyć. To będzie mecz wyjazdowy, nie zaprzeczam więc, że mogą się pojawić jakieś zmiany, czy to w ustawieniu, czy też w kadrze mojego zespołu” – sugeruje Radoslav Latal przed jutrzejszą rywalizacją. Czy oznacza to bardziej defensywne ustawienie gości w Krakowie?
Na kogo zwrócić uwagę?
Deniss Rakels (Cracovia): Trzy mecze, trzy bramki – oto bilans całego teamu Cracovii w dotychczasowych ligowych występach. Żadnego z tych goli nie zdobył łotewski „walczak” w biało-czerwonej koszulce. Ochotę na celne trafienia ma jednak krakowski skrzydłowy olbrzymią, więc defensorzy Piasta nawet na chwilę nie mogą Rakelsa spuścić z oczu.
Sasza Żivec (Piast): Jest! Wreszcie! Odblokował się! Swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie Słoweniec zdobył dopiero w 22 występie, choć przecież jego rola na boisku polega w dużej mierze właśnie na trafianiu do siatki. Oby gol przeciwko Górnikowi był ostatecznym sygnałem dla Żivca, że czas najwyższy trafiać regularnie. I tego mu oczywiście, z całych sił, życzymy.
Ostatni raz
05 czerwca 2015 roku obydwa zespoły spotkały się przy Okrzei w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu. Zarówno Cracovia, jak i „Piastunki” zapewniły już sobie wówczas utrzymanie w Ekstraklasie, mogły więc podejść do tego meczu niemalże jak do sparingu. Będąca wtedy zdecydowanie „w gazie” ekipa gości gładko ograła gliwiczan 3-0, po bramkach Kapustki, Jendriszka i Zjawińskiego.
Nieobecni
Trener Latal ma do dyspozycji wszystkich swoich zawodników. Może więc brać pod uwagę różne opcje ustawienia zespołu, zarówno w ataku, jak i w defensywie. Wziąwszy pod uwagę jego przedmeczowe wypowiedzi, można spodziewać się zmian w ustawieniu drużyny względem poprzedniego meczu Piasta.
Przypuszczalny skład
Piast: Szmatuła – Klepczyński, Osyra, Hebert, Mraz – Szeliga, Murawski, Vacek, Żivec, Badia – Neszpor.
- Każda potyczka „Piastunek” z „Pasami” ma dla gliwickiego zespołu dodatkowe znaczenie. To właśnie z krakowianami Piast debiutował w Ekstraklasie i jak do tej pory, to z nimi wygrał najwyżej w historii swych występów w gronie najlepszych ekip w Polsce.
- Podopieczni Jacka Zielińskiego przegrali ostatni ligowy mecz w kwietniu tego roku 0-1 z Pogonią. Wówczas ze stanowiskiem pożegnał się trener Podoliński, a nowy szkoleniowiec „Pasów” nie przegrał dwunastu kolejnych spotkań o punkty.
- „Zamierzamy się przygotować tak, żeby Cracovii ten występ jak najbardziej uprzykrzyć. To będzie mecz wyjazdowy, nie zaprzeczam więc, że mogą się pojawić jakieś zmiany, czy to w ustawieniu, czy też w kadrze mojego zespołu” – sugeruje Radoslav Latal przed jutrzejszą rywalizacją. Czy oznacza to bardziej defensywne ustawienie gości w Krakowie?
Na kogo zwrócić uwagę?
Deniss Rakels (Cracovia): Trzy mecze, trzy bramki – oto bilans całego teamu Cracovii w dotychczasowych ligowych występach. Żadnego z tych goli nie zdobył łotewski „walczak” w biało-czerwonej koszulce. Ochotę na celne trafienia ma jednak krakowski skrzydłowy olbrzymią, więc defensorzy Piasta nawet na chwilę nie mogą Rakelsa spuścić z oczu.
Sasza Żivec (Piast): Jest! Wreszcie! Odblokował się! Swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie Słoweniec zdobył dopiero w 22 występie, choć przecież jego rola na boisku polega w dużej mierze właśnie na trafianiu do siatki. Oby gol przeciwko Górnikowi był ostatecznym sygnałem dla Żivca, że czas najwyższy trafiać regularnie. I tego mu oczywiście, z całych sił, życzymy.
Ostatni raz
05 czerwca 2015 roku obydwa zespoły spotkały się przy Okrzei w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu. Zarówno Cracovia, jak i „Piastunki” zapewniły już sobie wówczas utrzymanie w Ekstraklasie, mogły więc podejść do tego meczu niemalże jak do sparingu. Będąca wtedy zdecydowanie „w gazie” ekipa gości gładko ograła gliwiczan 3-0, po bramkach Kapustki, Jendriszka i Zjawińskiego.
Nieobecni
Trener Latal ma do dyspozycji wszystkich swoich zawodników. Może więc brać pod uwagę różne opcje ustawienia zespołu, zarówno w ataku, jak i w defensywie. Wziąwszy pod uwagę jego przedmeczowe wypowiedzi, można spodziewać się zmian w ustawieniu drużyny względem poprzedniego meczu Piasta.
Przypuszczalny skład
Piast: Szmatuła – Klepczyński, Osyra, Hebert, Mraz – Szeliga, Murawski, Vacek, Żivec, Badia – Neszpor.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów