Foto: Łukasz Sobala/Pressfocus

Trener tyszan rezygnuje z młodego, ale... reklamy nie chce mu robić

Data: 01:20, 2012-02-19

Piotr Mandrysz, trener GKS-u Tychy, dokonał wczoraj prawdziwego przeglądu kadr. Był zadowolony, że w dwóch sparingach jego drużyna nie strzeliła goli i podziękował piłkarzowi z rezerw II-ligowca.

- Zawsze się trzeba cieszyć, kiedy drużyna nie traci bramek. Nam dzisiaj udało się to w dwóch meczach, chociaż w tych spotkaniach mieliśmy lepsze i gorsze momenty. Oczywiście, te dobre trzeba chłopakom uwypuklić, żeby ich podbudować, ale trzeba przekazać również te słabsze, żeby takowe nie zdarzały nam się w lidze. Ogólnie większość zawodników zagrała na dobrym poziomie, w dobrym stylu i tempie - chwalił szkoleniowiec lidera II ligi.

W starciu z BKS-em Stal Bielsko-Biała szansę pokazania się dostał Jakub Krzczuk, młody piłkarz rezerw tyskiego klubu. - Jest to chłopak z niższej ligi, któremu chcieliśmy się przyjrzeć. Niema ma jednak sensu robić mu specjalnej „reklamy”, bo może w niedalekiej przyszłości do nas trafi. Na chwilę obecną nie ma jednak tematu - ucina Mandrysz.
źródło: gkstychy.info

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Wybrany materiał nie został jeszcze skomentowany. Możesz zrobić to, jeśli się zalogujesz!

Rejestracja | Przypomnij hasło | Regulamin
nick:
hasło: