Foto: Rafał Jacniak/Pressfocus

Rekord skorzystał ze słabości przeciwnika i... zrobił sobie trening

Data: 12:08, 2012-02-13

Autor: Michał Trela

16 bramek strzelonych i żadnej straconej. Taki bilans mają zawodnicy Rekordu Bielsko-Biała w meczach z TPH Polkowice. Bielszczanie jednak nie próżnowali i... w czasie meczu ćwiczyli przed play-offami.

Wojciech Łysoń, zawodnik Rekordu, przyznaje, że rywale nie zawiesili za wysoko poprzeczki. - Nie ma co ukrywać, nie był to dla nas ciężki mecz. Choć wiemy, jak Polkowice zagrały przed tygodniem (wygrały z Pogonią Szczecin 6-2, co było ich pierwszym zwycięstwem w sezonie - przyp. M.T.), więc troszkę się obawialiśmy, mając jeszcze w pamięci dwie porażki z nimi w zeszłym sezonie. No, ale na parkiecie jednak pokazaliśmy, że jesteśmy lepsi - przyznaje gracz wicelidera ekstraklasy futsalu.

Wygrana 7-0 była najwyższym zwycięstwem Rekordu w tym sezonie przed własną publicznością. Więcej bramek bielszczanie strzelili tylko... w jesiennym wyjazdowym meczu z TPH. - Cieszy, że w końcu wykorzystywaliśmy sytuacje, bo nie raz mieliśmy ich całe mnóstwo, a padały jedna - dwie bramki. Może teraz worek się rozwiązał? - zastanawia się Łysoń.

W końcówce, korzystając z wysokiego prowadzenia, trener Andrea Bucciol zdecydował się... wycofać bramkarza. - Ćwiczymy już warianty przed play-offami, bo trzeba się nastawić, że w nich raczej trzeba będzie grać z lotnym bramkarzem. Na treningach nie jest tak, jak na meczu, dlatego próbujemy różnych sposobów, gdy jest taki wynik - przyznaje.

W zakończonej wczoraj kolejce Rekordowi udało się umocnić na drugim miejscu w tabeli. Wszystko dzięki temu, że Gwiazda Ruda Śląska zremisowała na wyjeździe z Gattą Zduńska Wola. - Zagrali pod nas i teraz mamy nad Gattą już pięć punktów przewagi. Zawsze daje to trochę więcej spokoju - kończy Wojciech Łysoń.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Wybrany materiał nie został jeszcze skomentowany. Możesz zrobić to, jeśli się zalogujesz!

Rejestracja | Przypomnij hasło | Regulamin
nick:
hasło: