Foto: Przemek Charatynowicz/Pressfocus

Podbeskidzie - Polkowice 4-0. Hat trick Adriana Sikory!

Data: 12:54, 2012-02-04

Jednorazowy wyskok, czy zapowiedź powrotu do dawnej formy? W sparingu kończącym zgrupowanie w Grodzisku Wielkopolskim, Podbeskidzie Bielsko-Biała rozbiło KS Polkowice, a hat tricka zdobył Adrian Sikora.

Jeszcze w I lidze, polkowiczanie byli zespołem, który Podbeskidziu nie za bardzo "leżał". Nawet kilka miesięcy przed awansem do ekstraklasy bielszczanie polegli na Dolnym Śląsku. Tymczasem sparing rozgrywany na naturalnej murawie w Grodzisku Wielkopolskim ułożył się dla "Górali" znakomicie". Już w 5. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego głową gola zdobył Marek Sokołowski.

Pierwsza połowa zdecydowanie należała do drużyny z najwyższej ligi. Szansę na podwyższenie wyniku miał jeszcze Sebastian Ziajka, który uderzał z 25 metrów, ale jego strzał zatrzymał Sebastian Szymański, były bramkarz Podbeskidzia. Rywale zaatakowali dopiero w końcówce pierwszej części gry, jednak ich próby były niecelne.

W przerwie zmieniło się aż dziesięciu piłkarzy Roberta Kasperczyka. Na murawie pozostał tylko Juraj Danczik. I to właśnie pierwsze minuty drugiej połowy były w tym meczu najbardziej wyrównane. Nadzieje polkowiczan na remis skończyły się po kwadransie, gdy Adrian Sikora bez problemów wykorzystał świetne dośrodkowanie. Było to pierwsze trafienie tego napastnika w czasie przygotowań. W letnich także nie zdobył bramki. Ta sztuka udała mu się tylko w IV-ligowych rezerwach oraz w sparingu w trakcie sezonu w czasie zgrupowania w Cieszynie.

Zwolennicy teorii, mówiącej o tym, że Sikora potrzebuje przełamania i od momentu zdobycia pierwszego gola zacznie strzelać, jak dawniej, dostali argument do ręki 11 minut później. Rozochocony "Siki" wykorzystał prostopadłe podanie od Piotra Malinowskiego i strzelił swojego drugiego gola. To nie był jednak koniec...

Wynik meczu ustalił bowiem nie kto inny, jak Sikora, który na siedem minut przed końcem wykończył rajd Piotra Malinowskiego i skompletował klasycznego hat tricka. Wszystkie gole w Grodzisku Wielkopolskim zdobyli więc byli zawodnicy tamtejszej Dyskobolii, którzy kilka dni temu gościli z wizytą w miejscowym ratuszu. A trener Kasperczyk zaczyna chyba powoli mieć jeszcze większy ból głowy - ten o którym marzył - co zrobić, gdy Adrian Sikora wreszcie wróci do formy?
źródło: tspodbeskidzie.pl/SportSlaski.pl

Protokół meczowy

Podbeskidzie Bielsko-Biała - KS Polkowice 4-0 (1-0)
1-0 - Sokołowski, 5 min
2-0 - Sikora, 59 min
3-0 - Sikora, 70 min
4-0 - Sikora, 83 min

Podbeskidzie: I połowa: Zajac - Sokołowski, Konieczny, Danczik, Król - Łatka, Nather - Ziajka, Rogalski , Patejuk - Demjan.
II połowa: Bąk - Górkiewicz, Mikoda, Danczik, Mierzejewski - Reiman, Elmalich - Malinowski, Kołodziej, Sikora - Czurić.
Trener Robert Kasperczyk.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Aby dodać komentarz, musisz się zalogować!

Rejestracja | Przypomnij hasło | Regulamin
nick:
hasło:


  • napisane przez LuksTS, 05 lutego 2012, godz. 10:33

    Oby tak w lidze a nie nic nie znaczącym sparze !!!
    Nie podniecajcie się tym wyczynem ostatnio Cienciała brylował a dziś lezy w szpitalu...
  • napisane przez TSPek, 04 lutego 2012, godz. 20:08

    brawo Siki !!!!!!!!!
  • napisane przez JG, 04 lutego 2012, godz. 17:26

    Panowie bez podniety, Popatrzcie na skład Polkowic w 2 połowie, a potem komentujcie.
  • napisane przez gregbb, 04 lutego 2012, godz. 14:39

    Wydaje mi się że Siki strzelił już gola w sparingu z czeska ekstraklasa podczas któregos z krótkich obozów w Cieszynie. Brawo TSP!
  • napisane przez klubb, 04 lutego 2012, godz. 13:16

    Po wyniku widać że cała ekipa zagrała superancko :)
  • napisane przez Bielsko, 04 lutego 2012, godz. 13:12

    No Siki nareszcie! Oby tak w lidze!
    Wynik taki jaki powinien być na tym etapie przygotowań.
    Chyba jest ok z formą naszych piłkarzy.
  • napisane przez klubb, 04 lutego 2012, godz. 13:10

    Adrian coś ty wciągnął żeś zaliczył Hat tricka ,jak będziesz tak bił bramy w ex to mnie przekonasz do siebie , Ale mimo wszystko Malina jest wielki i dobrze takiego zawodnika mieć w składzie :)