Foto: Anna Joniec/NMC Powen Zabrze

"NMC Powen to wyrównany zespół, który ma szansę na czołową ósemkę"

Data: 11:58, 2012-01-15

Autor: Adrian Waloszczyk

Krzysztof Przybylski ponownie pokazał się w Zabrzu. Powrót do hali Pogoni byłego trenera NMC Powen był jak najbardziej udany. Jego zespół okazał się rewelacją II Noworocznego Turnieju Piłki Ręcznej.

Szkoleniowiec pracował z NMC Powen w poprzednim sezonie. Razem z zespołem wywalczył awans do superligi. Kontraktu z drużyną jednak nie przedłużył i przeniósł się do Piotrkowa Trybunalskiego. Prowadzony przez Przybylskiego Piotrkowianin zajął drugie miejsce w turnieju, ustępując zabrzanom jedynie gorszym bilansem bramek. Ze zwycięzcami zawodów ekipie z zaplecza superligi udało się zremisować.

- Na pewno cieszę się, że mogłem ponownie zagrać w Zabrzu. Szkoda, że zabrakło nam trochę bramek, by wygrać cały turniej. Myślę, że to cenne doświadczenie, bo graliśmy z zespołami z superligi i nie przegraliśmy meczu. To cieszy - mówi wyraźnie zadowolony Przybylski.

Zakończony wczoraj turniej był jednym z punktów przygotowań zabrzan do rundy rewanżowej sezonu zasadniczego. Jak na razie zespół Bogdana Zajączkowskiego zajmuje ósme miejsce w superlidze. I zdaniem Przybylskiego miejsce te spokojnie może utrzymać.

- Zasłużenie wygrali turniej. Są ekipą zdecydowanie najrówniej grającą. Z Chrobrym wygrywali bardzo wysoko, a w końcówce wyglądało, jakby zabrakło trochę koncentracji, a może i sił. Są jednak na etapie przygotowań. Jest to wyrównany zespół, który moim zdaniem ma szansę powalczyć o czołową ósemkę i coś w niej ugrać - uważa szkoleniowiec.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Wybrany materiał nie został jeszcze skomentowany. Możesz zrobić to, jeśli się zalogujesz!

Rejestracja | Przypomnij hasło | Regulamin
nick:
hasło: