Foto: Norbert Barczyk/Pressfocus - Damian Primel, bramkarz młodego Zagłębia Lubin

Kuriozalna sytuacja w meczu młodego Górnika w Lubinie (video)

Data: 18:00, 2011-03-07

Piłka nożna to gra błędów. Niewiele brakowało, by koszmarny błąd bramkarza młodzieżowej drużyny Zagłębia Lubin kosztował jego zespół utratę gola. Sędzia - na jego szczęście - bramki jednak nie uznał.

Cała sytuacja miała miejsce w momencie, kiedy młodzi zabrzanie wygrywali już 2-0. Po nieudanej akcji podopiecznych trenera Józefa Dankowskiego piłka wyszła za linię końcową boiska. Wtedy golkiper Zagłębia, Damian Primel, chciał w ekspresowym tempie wznowić grę z piątego metra, ale pech chciał, że nabił piłką kolegę z zespołu i piłka wpadła do bramki.

Sędzia gola jednak nie uznał, zresztą całkiem słusznie. Raz, że piłka w momencie wznawiania gry powinna być ustawiona w miejscu. Dwa, przy wznowieniu gry z "piątki" futbolówka powinna opuścić pole karne bez kontaktu z zawodnikiem. Primelowi przez sekundę musiało się zrobić jednak gorąco...
źródło: Górnik Zabrze

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Aby dodać komentarz, musisz się zalogować!

Rejestracja | Przypomnij hasło | Regulamin
nick:
hasło:


  • napisane przez dandis22, 08 marca 2011, godz. 14:29

    prawidłowa decyzja piłka musi opuścić pole karne po wznowieniu. ale frajer obrońca ;d jak zagłębie ma mieć takich nieogarow na boisku to ma pograne hahahah
  • napisane przez psnt, 07 marca 2011, godz. 19:46

    UWAGA! Raz, że piłka w momencie wznawiania gry powinna być ustawiona w miejscu. Dwa, że piłka przy wznowieniu gry z "piątki" powinna opuścić pole karne bez kontaktu z zawodnikiem. Brawa dla sędziego!
  • napisane przez xyz, 07 marca 2011, godz. 19:33

    Chyba do tego że piłka powinna stać w miejscu, ale przy drugiej próbie też się toczyła. Gol fajny:D
  • napisane przez Cicha6, 07 marca 2011, godz. 18:06

    Ciekawe do czego sedzia sie doczepil ? zle piontka ustawiona ? zreszta nastepna piatka tak samo rozegrana hmm...

    ale jak by nie bylo bramka bardzo fajno ;)