Foto: Krzysztof Dzierżawa/Pressfocus

"Góralom" mrozy niestraszne, bo... można wskoczyć do jacuzzi

Data: 08:50, 2012-02-04

Podczas gdy większość zespołów odwołała swoje dzisiejsze sparingi, Podbeskidzie Bielsko-Biała zastrzega, że dzisiejszy mecz z KS-em Polkowice nie tylko się odbędzie, ale do tego na... naturalnej trawie!

Bielszczanie kończą dziś tygodniowy obóz w Grodzisku Wielkopolskim. Trzecie spotkanie sparingowe byłoby dobrym podsumowaniem tego okresu, dlatego nikt nie wyobraża sobie odwołania spotkania. - Zimno na pewno nam doskwiera, zawodnicy odczuwają dyskomfort, ale nie paraliżuje ono przygotowań. Będziemy grać na naturalnej nawierzchni, bo takie otrzymaliśmy zapewnienie. Może gdybyśmy mieli grać na sztucznej, to wtedy wchodziłoby w grę odwołanie spotkania - mówi Marek Móll, kierownik beniaminka ekstraklasy.

W spotkaniu na pewno nie wystąpią Sławomir Cienciała, Liran Cohen i Mariusz Sacha. - Wszyscy trzej kontuzjowani zawodnicy biorą zabiegi i lekko trenują. Wkrótce powinni być w pełni sił, ale trener nie chce ryzykować - dodaje kierwonik, który zapewnia, że piłkarze dobrze radzą sobie z zimnem. - Po zajęciach zawsze można wskoczyć do ciepłego jacuzzi. Mamy tutaj taką możliwość - uśmiecha się.
źródło: Sport

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Wybrany materiał nie został jeszcze skomentowany. Możesz zrobić to, jeśli się zalogujesz!

Rejestracja | Przypomnij hasło | Regulamin
nick:
hasło: