GKS - Sanok 2-3. "Remis byłby obiektywny i sprawiedliwy"
Data: 23:06, 2012-01-15
W dogrywce nie było klarownych sytuacji, a w karnych to loteria i do tego bardzo dobrze wybronił nam Odrobny - powiedział po meczu GKS-u z Sanokiem, trener gości, Marek Ziętara.Goście okazali się minimalnie lepsi od zawodników z Tychów, których prowadził nowy szkoleniowiec, Wojciech Matczak. Sanoczanie lepiej radzili sobie w rzutach karnych, co przesądziło o ich zwycięstwie.
- Remis według mojej oceny byłby obiektywny i sprawiedliwy. My mieliśmy swoje okazje, momenty i tak samo gospodarze. Nikt nie miał jakiejś większej przewagi. Obie drużyny grały uważnie w obronie, dlatego nie było dużego tempa meczu - podsumował dzisiejsze wydarzenia Marek Ziętara.
GKS Tychy - KH Sanok 2-3 (po karnych) (1-1, 1-0, 0-0, d.0-0, k.0-0)
0-1 Josef Vítek (8:56) 5/4
1-1 Adam Bagiński - Roman Šimíček (11:22)
2-1 Roman Šimíček - Adam Bagiński (36:24) 5/4
2-2 Maciej Mermer - Michał Radwański - Paweł Skrzypkowski (37:32)
2-3 Krzysztof Zapała (65:00) DRZK
GKS Tychy: Sobecki Arkadiusz, (Rączka Marek); Jakes Tomas (12), Bobcek Igor, Bagiński Adam, Simicek Roman, Woźnica Michał; Gwiżdż Artur, Majkowski Krzysztof, Kozłowski Marcin, Da Costa Teddy (2), Kozłowski Tomasz; Ciura Bartosz, Csorich Marian, Galant Radosław, Parzyszek Adrian, Witecki Jakub; Mejka Łukasz, Banachewicz Paweł, Sośnierz Łukasz, Przygodzki Martin.
Sanok: Przemysław Odrobny, (Daniel Kachniarz); Pavel Mojzis, Paweł Dronia (2), Marcin Biały, Krzysztof Zapała (2), Marcin Kolusz; Bogusław Rąpała, Ivo Kotaska, Dariusz Gruszka, Krystaian Dziubiński, Tomasz Malasiński; Roman Gurican, Zoltan Kubat, Josef Vitek, Sławomir Krzak, Marek Strzyżowski (2); Paweł Skrzypkowski, Dawid Maciejewski, Michał Radwański, Wojciech Milan (2), Maciej Mermer.
Sędziowali: Paweł Meszyński - Jacek Bernacki - Grzegorz Cudek
kary: 14:8 min. (2:4, 12:2, 0:2, 0:0)
strzały 42:40 (12:12, 11:14, 15:11, 4:3)
widzów: 1800
źródło: SportSlaski.pl/ hokej.net


