Foto: Łukasz Laskowski/Pressfocus
Energetyk ROW - Rozwój 1-2. Nie przez przypadek chcą awansować!
Data: 13:22, 2012-02-18
Lider trzeciej ligi śląsko-opolskiej tej zimy mocno daje się we znaki ekipom z wyższych klas rozgrywkowych. Tym razem wyższość zawodników Mirosława Smyły musiał uznać II-ligowy Energetyk ROW Rybnik.- Na bardzo zmrożonym boisku okazaliśmy się lepszym zespołem - relacjonuje drugi trener Rozwoju Marek Klama. - Wszystkie te elementy, które ćwiczyliśmy na obozie w Zakopanem, były konsekwentnie realizowane. Wychodziło nam granie średnim pressingiem i długimi fragmentami dyktowaliśmy warunki. Po tym spotkaniu można pochwalić wszystkich chłopaków, a podkreślić należy bardzo dobry występ Przemka Szymińskiego.
17-letni stoper rozegrał u boku Rafała Lisa pełne 90 minut i faktycznie należał do wyróżniających się postaci tego sparingu. Swój występ udokumentował asystą przy bramce Sebastiana Hajduka, 25-letniego napastnika Resovii, który w szeregach Rozwoju pojawił się w drugiej połowie. Drugą bramkę zdobył – skutecznie egzekwując rzut karny – niezawodny Lis, a ROW odpowiedzieć zdołał tylko trafieniem dobrze nam znanego Dawida Gajewskiego, który przy Zgody występował w 2009 roku.
Jedynym minusem rybnickiej eskapady są urazy żeber, jakich nabawili się Maciej Wolny i Łukasz Winiarczyk. – Na szczęście wykluczono złamania – poinformował kierownik naszego klubu Marcin Nowak, ale obu zawodników czeka jeszcze wizyta na szpitalnym prześwietleniu.
Dziś Rozwój zagra jeszcze jeden sparing - z IV-ligowymi Zielonymi Żarki. Pierwszy gwizdek na obiekcie MOSiR-u w Szopienicach zabrzmi o 14.00.
Energetyk ROW Rybnik - Rozwój Katowice 1-2 (0-0)
0-1 - Hajduk, 72 min
0-2 - Lis, 85 min (karny)
1-2 - Gajewski, 88 min
Rozwój: Soliński – Mielnik, Lis, Szymiński, Winiarczyk (46. Świerczyński) – Furczyk (65. Nowak), Zalewski, Gacki, Wolny (30. Król) – Nowak (46. Hajduk) – Gielza (65. Sadowski). Trener Mirosław SMYŁA.
źródło: rozwoj.info.pl



napisane przez bolszewik, 18 lutego 2012, godz. 21:48