Foto: Norbert Barczyk/Pressfocus
Czy Ruch "doleci" do ćwierćfinału Pucharu Polski?
Data: 01:16, 2011-11-09
Na przestrzeni ostatnich pięciu lat chorzowianie zawsze dochodzili przynajmniej do ćwierćfinału Pucharu Polski. Dziś mają szansę ponownie awansować na ten szczebel rozgrywek. Warunek? Wygrana z Cracovią.- Ruch to bardzo mocny zespół i widać, że praca trenera Fornalika przynosi z każdym rokiem coraz lepsze efekty. Można też powiedzieć o Ruchu, że jest to zespół „pucharowy". W końcu trzy lata temu trafili do finału Pucharu Polski, dwa lata temu byli w półfinale, potem w ćwierćfinale odpadli z Legią - późniejszym triumfatorem - wskazuje Krzysztof Nykiel. Obrońca ten grał kiedyś w Chorzowie, dziś jest zawodnikiem Cracovii.
Osiągnięcia Ruchu w Pucharze Polski robią wrażenie, kiedy porówna się je z tym, jakie wyniki notowały inne zespoły z naszego województwa. Polonia Bytom regularnie w ostatnich latach potykała się na pierwszych przeszkodach. Wreszcie w tym sezonie dała radę przeskoczyć jedna rundę, pokonując Puszczę Niepołomice, czyli drużynę, z którą odpadł... GKS Katowice. Ekipa z Bukowej od dawna nie osiągnęła sukcesu w rozgrywkach pucharowych.
Górnik Zabrze na przestrzeni pięciu ostatnich lat w najlepszym razie docierał do 1/8 Pucharu Polski. Dlatego pochwalić trzeba jeszcze tylko Podbeskidzie Bielsko-Biała. "Górali" nie tak dawno jeden krok dzielił od finału. Pokonali między innymi Wisłę Kraków, ale ostatecznie nie dali rady Lechowi Poznań w półfinale.
Co ważne, wspomniany Ruch potrafi godzić grę w Pucharze Polski z dobrą postawą w lidze. Obecnie plasuje się na trzecim miejscu w ekstraklasie. - Myślę, że nie jest to zaskoczenie. Od kilku lat z tej drużyny odchodzą zawodnicy, a mimo to trener Fornalik za każdym razem tak umie poskładać zespół, że grają jeszcze lepiej. W tym sezonie na pewno dużym zagrożeniem z ich strony są trzej bardzo skuteczni napastnicy. Trzeba będzie na nich dziś uważać - przestrzega kolegów Nykiel, który nie zagra z powodu kontuzji.
Ruch Chorzów - Cracovia
środa, 18:30




napisane przez Ridah, 09 listopada 2011, godz. 14:36