Foto: Rafał Jacniak/Pressfocus - Piotr Hałas (Ś)

Zostaje w Tychach, bo dobrze mu się współpracuje z trenerem

Data: 20:40, 2010-06-22

Autor: Tomasz Mucha

Co zadecydowało o tym, że Piotr Hałas zdecydował się nadal bronić barw KKS-u Tychy? - W największej mierze osoba trenera Mariusza Niedbalskiego - twierdzi zawodnik.Na Górnym Śląsku pojawił się trzy lata temu i... - Tak mi się spodobało, że postanowiłem grać tutaj nadal - przyznaje Piotr Hałas, który przedłużył swoją umowę z KKS-em Tychy. Wychowanek Śląska Wrocław najpierw trafił do AZS-u AWF-u Katowice, gdzie spędził dwa sezony, po czym zdecydował się na przeprowadzkę do ościennego miasta. Ze stolicą naszego województwa całkowicie nie zerwał. - Jestem w trakcie studiów. Od przyszłego roku nie będę już miał indywidualnego toku nauczania, więc będzie trudniej, ale nie poddam się i skończę AWF - podkreśla 23-letni koszykarz.

Co jeszcze zadecydowało o tym, że zdecydował się nadal grać w Tychach? - W największej mierze osoba trenera Mariusza Niedbalskiego. To bardzo dobry fachowiec i myślę, że pod jego opieką jeszcze mocniej rozwinę się jako zawodnik - twierdzi Hałas. KKS po raz kolejny dość szybko kompletuje skład na kolejny sezon i wszystko wskazuje na to, że będzie on jeszcze silniejszy niż w roku ubiegłym.

Tym samym tyszanie ponownie wyrastają na faworyta rozgrywek. - Nie chcemy już podgrzewać atmosfery. W poprzednim sezonie były szumne zapowiedzi, a wszyscy wiemy, jak to się skończyło - przypomina rozgrywający KKS-u. - Teraz mamy po prostu dobrze grać w koszykówkę, a wyniki same przyjdą - zapewnia.


Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Wybrany materiał nie został jeszcze skomentowany. Możesz zrobić to, jeśli się zalogujesz!

Rejestracja | Przypomnij hasło | Regulamin
nick:
hasło: