Foto: Norbert Barczyk/Pressfocus
W Bielsku-Białej otwarto nową halę. Czy będzie w niej grać BKS?
Data: 08:15, 2010-09-06
Nowoczesna, pojemna, wielofunkcyjna. Takie wrażenie sprawia otwarta niedawno hala widowiskowo-sportowa w Bielsku. Prawdopodobnie to tu będą rozgrywać szlagierowe mecze siatkarki BKS-u.Dla wszystkich, którzy przyzwyczaili się do oglądania meczów siatkarek na hali przy ulicy Rychlińskiego, przeskok na Karbową musi być pozytywnym szokiem. Zamiast słupów podtrzymujących zadaszenie, ale przy tym ograniczających pole widzenia do minimum, pod Szyndzielnią zastosowano specjalne drewniane łuki o długości 72 metrów, które podtrzymują sufit, lecz nie zasłaniają parkietu z żadnego miejsca na trybunach. Te pomieszczą trzy tysiące ludzi na widowiskach sportowych, a około 4500 w czasie koncertów. Co ważne, w przeciwieństwie do obiektu BKS-u, nowa hala jest wyposażona w miejsca siedzące ze wszystkich czterech stron boiska.- Myślę, że jak na Bielsko ta hala jest idealna pod względem ilości miejsc. Prowadzone są rozmowy abyśmy tutaj rozgrywali mecze Ligi Mistrzyń oraz hitowe spotkania PlusLigi, tak aby jak najwięcej osób mogło się cieszyć siatkówką - mówi Grzegorz Wagner, szkoleniowiec mistrzyń Polski. Wybudowana za około 75 milionów złotych arena może służyć nie tylko do organizacji meczów siatkówki, ale też futsalu, koszykówki, piłki ręcznej. W zimie ma zaś pełnić rolę ślizgawki dla mieszkańców miasta. Możliwe będzie również przeprowadzanie zawodów w curlingu czy short tracku.
- Przez lata nowoczesna hala widowiskowo-sportowa była dla bielszczan tylko nieziszczalnym marzeniem. Cieszę się, że udało nam się spełnić te marzenia. Liczę, że obiekt, który udało się wybudować w zaledwie 10 miesięcy, będzie się sprawdzał, a z grona licznie zgromadzonej dziś młodzieży niebawem wyrosną sportowcy, którzy będą tu walczyć o najwyższe cele - przemawiał Jacek Krywult, prezydent Bielska-Białej.

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >




