Foto: Łukasz Laskowski/Pressfocus - Czy trener Odry wskaże swoim podopiecznym właściwy kierunek?
Trener Odry poszukuje napastnika. "Bueno? Już mnie nie interesuje..."
Data: 08:00, 2010-08-07
- Trzeba się szybko ogarnąć i wziąć w garść, bo to jedyna słuszna recepta - wskazuje Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec Odry Wodzisław, która na wyjeździe podejmie poznańską Wartę."Pierwsze koty za płoty" - mówiono w Gliwicach po 1. kolejce. Odrze bliżej było do jednego z praw Murphy'ego , które głosi, że "jeśli coś może pójść źle, to z pewnością tak pójdzie". - Bo nie sądzę, że poważnie walczyliśmy. Trzeba się szybko ogarnąć i wziąć w garść, bo to jedyna słuszna recepta - zaznacza przed meczem z Wartą Leszek Ojrzyński, trener wodzisławian.Nie udało mu się jeszcze zrealizować postawionego wcześniej celu... - Marzyło mi się ściągnięcie do zespołu defensywnego pomocnika oraz napastnika. Tego pierwszego - w postaci Jacka Kurantego - już mamy. Drugi z kolei w dalszym ciągu jest przez nas poszukiwany. Owszem, już jakiś czas temu w klubie mogli pojawić się "nowi", ale ich żądania finansowe są zbyt wygórowane. Inne drużyny płacą o wiele większe pieniądze. Pozostaje nam stawianie na młodych piłkarzy, którzy powoli będą przebijać się do wyjściowego składu - dodaje Ojrzyński, który podkreśla dobre wkomponowanie się do składu Dawida Hanzela. - Trzeba się cieszyć, że młody piłkarz pokazał się z dobrej strony w momencie, gdy tuż przed meczem dostaliśmy potężny cios - szkoleniowiec nawiązuje do "samowolki" Daniela Bueno. - On mnie już nie interesuje... Mieliśmy być szczerzy w stosunku do siebie. Jeśli komuś coś nie pasuje, to niech zamknie drzwi z drugiej strony - grzmi opiekun spadkowicza z ekstraklasy z ubiegłego sezonu.
Goście w Poznaniu do faworytów więc z pewnością należeć nie będą. - I na pewno muszą przygotować się na zagrożenie w postaci formacji ofensywnej. To najsilniejsza broń rywala, która bazuje na czwórce: Tomasz Magdziarz, Piotr Reiss, Paweł Iwanicki i Zbigniew Zakrzewski - wskazuje Damian Seweryn, który wiosną tego roku również przywdziewał strój Warty, a kilka sezonów wcześniej reprezentował Odrę. - Zdaję sobie sprawę, że w Wodzisławiu Śląskim nie dzieje się najlepiej. I niby w ekstraklasie jeszcze jakoś sobie radzili, to teraz po radykalnych cięciach kadrowych mogą mieć problem z utrzymaniem - podkreśla były gracz obydwu klubów.
Warta Poznań - Odra Wodzisław
sobota, 18:00
sędziuje Wojciech Krztoń (Olsztyn)

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >





napisane przez PG_1964, 07 sierpnia 2010, godz. 12:26
Co jest z typerem?
Dlaczego nie zaliczyliście pytania z Iwanem ?
Na jakiej podstawie orzekliście ze w Poloni Bytom Szatałow postawił na jednego napastnika?
Prosze o sprostowanie