Foto: Norbert Barczyk/Pressfocus
"To nie wstyd zremisować z Maltańczykami". Rywal Ruchu osłabiony
Data: 08:57, 2010-07-28
Zawodnicy Ruchu nie dostali wysokich not za swoje poprzednie spotkanie w eliminacjach do Ligi Europy. Tymczasem jutro czeka ich o wiele trudniejszy rywal niż Valetta FC czy Szachtior Karaganda.Swoich piłkarzy broni trener, Waldemar Fornalik. - Ja wolę grać takie mecze, jak chociażby ten z Valettą FC, niż podniecać się wygraną 6-0 z Rozwojem Katowice, z całym szacunkiem do rywali - powiedział. - To nie wstyd zremisować z Maltańczykami. Wstyd jest wtedy, gdy się komuś coś ukradnie - dodał. Inną teorię wygłasza szef rady nadzorczej Ruchu, Dariusz Smagorowicz. - Przegrana z Austrią Wiedeń, tak jak każda porażka, będzie wstydem - stwierdził.Szanse chorzowskiego klubu mogą się okazać większe. Austria w jutrzejszym meczu może zagrać bez czterech zawodników z wyjściowego składu. Pewne jest, że nie zagra Julian Baumgartlinger, który w poprzedniej rundzie dostał czerwoną kartkę. Kontuzje leczą Marko Stanković i Milenko Acimović. Przeziębiony jest, uznawany za wielki talent, Aleksander Dragović.

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >





napisane przez TylkoRuchSieLiczy, 29 lipca 2010, godz. 00:44
AVE RUCH !!
God Bless RUCH!!!