Szkoleniowiec Austrii: Bardzo groźne są boki chorzowian
Data: 08:57, 2010-07-29
Ekipa z Wiednia została zakwaterowana w dwóch katowickich hotelach. Klubowi oficjele zamieszkali w Qubusie, natomiast piłkarzy w ostatniej chwili zakwaterowano w Angelo. - Drużynę Ruchu mamy dobrze rozpracowaną. Wiemy, że gra w niej dwóch reprezentantów Polski, że w środku występuje zwykle dwóch defensywnych pomocników, za to bardzo groźne są boki chorzowskiego zespołu, na których operują szybcy skrzydłowi strzelający sporo goli - wskazuje Karl Daxbacher.Szkoleniowiec Austrii wcale nie uważa swojego zespołu za faworyta. - Szanse każdej z drużyn na awans do czwartej rundy kwalifikacji Ligi Europejskiej oceniam na 50 procent, bo ligi austriacka i polska prezentują zbliżony poziom. Nie ma też moim zdaniem specjalnego znaczenia, że nasza Bundesliga rozegrała już dwie kolejki, a polska ekstraklasa dopiero wznowi rozgrywki, bo przecież Ruch zagrał już cztery mecze w europejskich pucharach - dodaje.
Austria zagra dziś osłabiona brakiem pauzującego za czerwoną kartkę Juliana Baumgartlingera oraz kontuzjowanych Marko Stankovica i Słoweńca Milenko Acimovica. Chory Aleksandar Dragović przyleciał z kolegami na Śląsk, ale jego występ stoi pod znakiem zapytania.
źródło: Dziennik Zachodni

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >





napisane przez pavol, 29 lipca 2010, godz. 13:57