Foto: Łukasz Sobala/Pressfocus
Protesty kibiców po decyzji o zmianie nazwy tyskiego KKS-u
Data: 09:47, 2010-07-01
W myśl idei "jedno miasto, jeden klub" dotychczasowy KKS Tychy będzie występował pod szyldem GKS-u Tychy. Z takiego pomysłu nie są zadowoleni kibice GKS-u, którzy są autorami idei.Kibice zapowiadają, że nie będą dopingować koszykarzy. W specjalnym oświadczeniu fanów można przeczytać: "Czołowi działacze koszykarskiego klubu jeszcze nie tak dawno głośno krytykowali tyskich kibiców, niejednokrotnie przedstawiając ich w najgorszym świetle, a teraz nagle zapałali do nas wielką miłością. Czyżby zatem podobny krok miał na celu przyznanie, że jednak ci źli i niedobrzy kibice nie odstraszą, a wręcz przeciwnie? Jasnym jest, iż takie posunięcie ma na celu przyciągnięcie fanów GKS-u tylko i wyłącznie z chęci zysku. W związku z powyższym informujemy wszem i wobec, że nie będziemy identyfikować się z koszykarskim tworem występującym pod banderą GKS Tychy".Co na to prezes klubu? - To nie jest tak, że kibice GKS-u nie przychodzą na nasze mecze, protestuje szpica. Działanie pod wspólnym szyldem daje nam większe możliwości przebicia się - mówi Teresa Dembowska. - Dołączenie koszykarzy to wzmocnienie marki GKS - dodaje szef klubu piłkarskiego, Łukasz Jachym.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >





napisane przez wtf, 03 lipca 2010, godz. 21:22