Polonia Bytom - Buducnost Podgorica 1-2
0-1 - Vuković, 18 min
0-2 - Stolica, 65 min
1-2 - Podstawek, 75 min
Polonia: Skaba (46. Gąsiński) - Hricko (60. Basta), Klepczyński, Killar, Kotrys (60. Telichowski) - Barczik (60. Trzeciak), Petras, Nowak (46. Sawala, 75. Dreszer), Bażik (46. Bykowski), Radzewicz (46. Tomasik) - Milenković (46. Podstawek).
Trener Jurij Szatałow.
Foto: Irek Dorożański/Edytor.net
Polonia - Buducnost 1-2. Dekoncentracja zaczyna przeszkadzać
Data: 16:13, 2010-02-14
- Były momenty bardzo dobre i złe - ocenił trener Jurij Szatałow. Polonia, jego zdaniem, potrafiła przejąć inicjatywę, a w końcówce posiadała przewagę w meczu z wicemistrzem Czarnogóry.Obie bramki bytomianie stracili po stałych fragmentach gry. Jedną z nich po rzucie rożnym. Przysnęło dwóch obrońców i zawodnik Buducnosti z bliska wpakował piłkę do siatki. - Już na rozgrzewce było widać, że nasi piłkarze są zdekoncentrowani. I potem, niestety, też to było widać - przyznał Jurij Szatałow.Kontaktowego gola strzelił Grzegorz Podstawek, a całą sytuację wypracował Maciej Bykowski, który w agresywny sposób atakował jednego z obrońców. Wreszcie ten popełnił błąd i "Podstaw" z bliska wpakował piłkę do siatki.
Końcowe 10 minut to zupełna dominacja Polonii. Najlepszą okazję miał Jacek Trzeciak. Doświadczony piłkarz nie wykorzystał jednak rzutu karnego. Co gorsza, kontuzji w tym meczu doznał Szymon Sawala.
Poprawnie wypadł Peter Petrasz. - Miał problemy z taktyką, ale widać, że potrafi grać - ocenił Szatałow. Już przed sparingiem do domu odleciał Artem Kasjanow. Ukrainiec nie przekonał szkoleniowca w trakcie treningów.

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >




napisane przez klubk, 15 lutego 2010, godz. 09:34