Foto: gornikzabrze.pl
"Poldi" na Roosevelta! "Górnika stać na miejsce w przedziale 7-10"
Data: 17:00, 2010-07-28
Środa jest na Roosevelta gorącym dniem nie tylko w związku z rozpoczęciem sprzedaży karnetów. W siedzibie klubu pojawił się reprezentant Niemiec, a prywatnie sympatyk Górnika, Łukasz Podolski."Poldi", brązowy medalista mundialu w RPA, przebywa teraz na urlopie w Polsce. W Gliwicach mieszka spora część jego rodziny, którą Łukasz bardzo często odwiedza. Tym razem 25-letni napastnik Kolonii nie zapomniał również o swoim ulubionym klubie nad Wisłą i w towarzystwie dwóch kuzynów pojawił się na Roosevelta. Wizyta miała charakter prywatny, a reprezentant Niemiec spotkał się jedynie ze swoim dobrym znajomym - dyrektorem ds. marketingu Krzysztofem Majem, a także prezesem Łukaszem Mazurem i Tomaszem Wałdochem. - Myślę że będzie ciężko, jak to zwykle bywa po awansie do wyższej klasy rozgrywkowej. Podobnie jak prezes klubu, liczę, że Górnika stać ich na miejsce w przedziale 7-10 - ocenił Podolski.To już trzecia wizyta Łukasza na stadionie w Zabrzu. Pierwsza miała miejsce latem 2007 roku, druga rok później, krótko po Euro 2008, gdzie Podolski okazał się katem Polaków. Całkiem możliwe, że znany piłkarz pojawi się na Roosevelta jeszcze w tym sezonie, bo od władz Górnika otrzymał kartę VIP. Co ciekawe, miejsce na trybunie ma wyznaczone obok... Adama Małysza.

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >





napisane przez tony, 30 lipca 2010, godz. 04:38