Foto: Irek Dorożański/Edytor.net

Odra - Sutjeska 0-0. Nowi zawodnicy już stanowią o sile

Data: 15:45, 2010-02-06

Autor: Krzysztof Kubicki

Mało która akcja wodzisławian była rozgrywana bez udziału Mauro Cantoro. Najgroźniej pod bramką rywali było natomiast za sprawą Brasilii. Słabo wypadł Kameruńczyk Patrice Nzekou Nguenheu.Marcin Brosz podzielił drużynę na dwa składy. Lepsze wrażenie wywarł ten pierwszy, który nie pozwalał na zbyt wiele graczom z Czarnogóry. Wodzisławianie długo i cierpliwie utrzymywali się przy piłce. Jednej z najlepszych sytuacji nie wykorzystał Robert Kolendowicz, który otrzymał prostopadłe podanie i wbiegł w pole karne. Został powstrzymany w ostatniej chwili przez jednego z obrońców. - Solidniej wyglądała ta odsłona, lecz i druga stała na dobrym poziomie - ocenił drugi trener, Dariusz Dudek.

Dwoił się i troił Brasilia, wracając z linii ataku do pomocy. Udowodnił również, że mimo płynących lat nadal będzie jednym z szybszych na boiskach ekstraklasy. - Widać, że to gracz nietuzinkowy. Poza jego grą w polu na uwagę zasługują dobrze wykonywane stałe fragmenty - wskazuje Dudek, który pochwalił również Mauro Cantoro, bo ten zaczyna być "mózgiem" Odry. To do niego była kierowana znaczna liczba podań i przez niego regulowane tempo gry.

Nie spisał się natomiast testowany Patrice Nzekou Nguenheu. Znacznie lepiej od niego na lewej obronie wypadł w pierwszej połowie Filip Luksik. Co zatem z Kameruńczykiem? - Może z nami jeszcze potrenować. Widać, że ma zaległości treningowe. W tym meczu nie pokazał walorów, które być może posiada - skwitował Dudek.

Dzisiaj rehabilitację zakończył Ikechukwu Kalu, dlatego jeszcze nie zagrał. Natomiast w nocy z soboty na niedzielę do drużyny dołączy Gruzin Koba Szalamberidze, który leczył się w Polsce.



Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >

Protokół meczowy

Odra Wodzisław - Sutjeska Niksić 0-0

Odra: (I połowa) Onyszko - Kłos, Dymkowski, Velicky, Luksik - Piechniak, Malinowski, Cantoro, Kolendowicz - Bueno, Brasilia. (II połowa) Buchalik - Pielorz, Kuranty, Kowalczyk, Nguenheu - Woś, Kwiek, Mójta, Chwalibogowski - Matulevicius, Grzegorzewski.
Trener Marcin Brosz.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Aby dodać komentarz, musisz się zalogować!

Rejestracja | Przypomnij hasło | Regulamin
nick:
hasło:


  • napisane przez 1922, 07 lutego 2010, godz. 13:09

    raflik nie ma co sie spinać na tego frajera ;) To taki ,który ma vlepy i przylepiając czuje sie mega Hooligansem ;) a prawda na pewno jest taka że chodzi do gimnazjum ,na wyjeździe był raz góra dwa i to taki do 20 km ;) chłop tylko wypisuje głupoty na każdy klub żeby zatopić własne życiowe smutki !
  • napisane przez raflik, 07 lutego 2010, godz. 13:08

    insel co ty wciagasz to ja nie wiem ale odstaw jak najszybciej bo ci to idzie na mozg..
  • napisane przez mel, 07 lutego 2010, godz. 11:43

    Jestem w szoku podobnie jak Ty ;) reszta bez komentarza :P
  • napisane przez insel2, 07 lutego 2010, godz. 00:33

    raflik takich jak ty to wciągam nosem.
  • napisane przez tony, 06 lutego 2010, godz. 23:32

    sorry MEL, wiem -wiara gory przenosi !Czekamy na twoja wypowiedź ,bo sam chyba jesteś w szoku co to się dzieje !
  • napisane przez mel, 06 lutego 2010, godz. 21:11

    Tony..jak ne masz pojęcia to sie nie wypowiadaj :)
  • napisane przez raflik, 06 lutego 2010, godz. 20:25

    insel zas ty:/ chopie dej mi swoje namiary to pogodmy w 4 oczy fagasie a nie wpieprzej sie w posty o Odrze...czekom..
  • napisane przez adamOW22, 06 lutego 2010, godz. 19:33

    Piliśmy browara Niksić w czasie wakacji w Czarnogórze :D
    Właśnie ciekawe czemu Kalu nie grał ?
  • napisane przez tony, 06 lutego 2010, godz. 19:33

    No to coś cieniutko panowie -a pożyczek nabrane... !
  • napisane przez insel2, 06 lutego 2010, godz. 18:27

    z czym do ludzi?
  • napisane przez raflik, 06 lutego 2010, godz. 16:23

    a gdzie Kalu???..ciekawe kontuzja czy co