
Obrońca GieKSy zwichnął bark, ale dograł Śląski Klasyk do końca!
20:32, 2010-03-08
W niedzielę Adrian Napierała raz jeszcze potwierdził, że nie jest łatwo zniechęcić go do gry. Po jednym z pojedynków z piłkarzem Górnika obrońca doznał urazu zwichnięcia barku, ale...Po interwencji sztabu medycznego, nastawieniu i usztywnieniu obolałego stawu, zadeklarował chęć powrotu na boisko, choć jego zmiennik przygotowywał się już do wejścia na plac gry. Ostatecznie 28-latek dokończył spotkanie, będąc pewnym punktem defensywy GieKSy.
Dzisiaj piłkarz przeszedł badanie RTG oraz konsultację u specjalisty w Piekarach Śląskich. Wstępna diagnoza nie wykazała złamania i zawodnik może uczestniczyć w przygotowaniach do kolejnego meczu, ale ze specjalną ortezą stawu barkowego. Na środę 10 marca przewidziane są dalsze konsultacje lekarskie.
Pozostali zawodnicy nie narzekają na urazy i jutro stawią się na treningu. Poniedziałek jest dniem wolnym od zajęć.
Komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.| qweqwe • 08 marca 2010, godz. 23:32 |
| Trzymaj sie Adrian !!! |
| tony • 08 marca 2010, godz. 22:49 |
| Wyrazy bardzo glębokiego uznanie dla wszystkich fussballerów i kibiców GIEKSY !!! ksg/gks ! |
| 19Tauzen64 • 08 marca 2010, godz. 21:45 |
| Brawo Adrian Brawo GieKSiarze pokazaliscie Slonski Charakter!!!!!!!!BrAWO |






Konferencja Ruchu Radzionków
Rekord - Wisła