sport, śląski, piłka, nożna, futsal

 Foto: Rafał Jacniak/Pressfocus - Patrycja Wiśniewska (P) nie mogła znaleźć recepty na Jasmin Pfeiler

Neulengbach - Racibórz 0-1. Pielgrzymka do Częstochowy obowiązkowa

17:51, 2009-10-07

 Autor: Mariusz Polak

- Jak z szesnastu "setek” wykorzystuje się tylko dwie, to nie da się awansować - Remigiusz Trawiński, trener Unii Racibórz, nie krył irytacji po odpadnięciu jego zespołu z Ligi Mistrzów.




Jeszcze długo po ostatnim gwizdku na stadionie kibice miejscowych przy piwku i muzyce świętowali awans swoich pupilek do 1/8 finału. Radość była w pełni uzasadniona, gdyż chyba tylko cud uratował mistrza Austrii przed odpadnięciem z europejskich pucharów. - Powinni za to przyjść z pielgrzymką do Częstochowy - można było usłyszeć wśród grupki fanów z Polski.

- Ile można mieć sytuacji i ich nie wykorzystać? - pytała Daria Kasperska, obrończyni Unii, gdy jej koleżanki z ataku marnowały raz za razem sytuacje sam na sam. - Już w pierwszej połowie powinnyśmy odrobić straty z nawiązką (Unia w pierwszym meczu przegrała 1-3 - przyp. red.) - przyznała Anna Sznyrowska, napastniczka przyjezdnych, która nie trafiła do pustej bramki. Źle nastawione celowniki miały również Wiśniewska i to trzykrotnie oraz Winczo, i Żelazko. - Zabrakło zimnej krwi - rozkładała bezradnie ręce Sznyrowska.

Bezradny był chyba również trener raciborzanek. - Jak z szesnastu "setek” w dwumeczu wykorzystuje się tylko dwie, to nie da się awansować - denerwował się Trawiński. Zakończenie przygody z pucharami boli szczególnie, że rywal był do ogrania. Spokojnie mogłyśmy przejść do kolejnej fazy, a kończymy zmagania już na samym wstępie - stwierdziła załamana "Sznurek".

Protokół meczowy

SV Neulengbach - Unia Racibórz 0-1 (0-0)
0-1 - Winczo, 69 min

Neulengbach: Pfeiler - Entner, Hickmann, Brandner (79. Gstottner), Celouch (70. Novotny) - Tasch, Brancao (88. Faustenhammer), Fabiana, Biroova, Ruiss - Burger.
Trener Olga Hutter.

Unia: Antończyk - Konsek, Kasperska, Karcz - Stobba, Hajduk, Winczo, Mańczyńska (78. Różkowska) - Żelazko - Wiśniewska (90. Sęga), Sznyrowska (45. Rytwińska).
Trener Remigiusz Trawiński.

Żółte kartki: Entner, Tash - Wiśniewska, Rytwińska, Żelazko.
Sędziowała Claudine Brohet (Belgia).

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Aby dodać komentarz, musisz się zalogować!

Rejestracja | Przypomnij hasło | Regulamin
nick:
hasło:


Jude22 października 2009, godz. 16:39
A najlepsze w tym wszystkim jest to ,że Anglicy wreszcie zobaczą jak wygląda Estadio da Gruz :)

jasz08 października 2009, godz. 11:41
Jak ktoś napisał na forum " piłka kobieca" Unia R. jest rozpieszczana przez śędziów na boiskach krajowych, Praktycznie zdobywają bramki po stałych fragmemtach a jak już z gry to często z pozycji spalonych. Widocznie sędzina z Belgii nic o tym nie wiedziała, przypuszczam że to był podstawowy powód odpadnięcia z rozgrywek europejskich.