Foto: Kurian - Tomasz Milewski (L) myśli nad zmianą otoczenia
Milewski żegna się z Dąbrową, ale chce zostać na Śląsku
Data: 12:50, 2009-05-24
Tomasz Milewski dwa ostatnie sezony spędził w Dąbrowie Górniczej. Wszystko jednak wskazuje na to, że opuści MKS. - Chcę zostać na Śląsku - tajemniczo mówi sam zainteresowany.31-letni koszykarz jest wychowankiem Zrywu Chorzów. Nie licząc występów w Stali Stalowa Wola i Baskecie Kwidzyn, całą dotychczasową karierę spędził na Śląsku. Grał m.in. w Baildonie Katowice, Albie Chorzów, Pogoni Ruda Śląska (dwukrotnie), Mickiewiczu Katowice, Tytanie Częstochowa (dwukrotnie) i ostatnio w MKS-ie Dąbrowa Górnicza. Najlepiej spisywał się reprezentując barwy Tytana. To właśnie po sezonie 2005/06 został uznany przez portal e-basket najlepszym zawodnikiem I ligi. Rok był już w Kwidzynie i wywalczył z tamtejszym Basketem awans do ekstraklasy.W minionych rozgrywkach Milewski występował średnio na parkiecie przez blisko 22 minuty. Notował na swoim koncie 9,37 punktu na mecz, zbierał 4,34 piłki a także blokował 1,58 rzutu. Te statystyki dość znacznie odbiegają od tych, które koszykarz osiągał trzy sezony wcześniej. Stąd nie może dziwić fakt, że zawodnik myśli o zmianie otoczenia. - W Dąbrowie raczej nie będę grał. Najwyższa pora zmienić klub. Chcę zostać na Śląsku. Moje dwie wspaniałe córki bardzo dobrze tutaj się czują i nie chcę narażać ich na przenosiny w inne części Polski - mówi Milewski. - Wszystko powinno się wyjaśnić w najbliższym tygodniu - dodaje.

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >




