Foto: Norbert Barczyk/Pressfocus

Mariusz Śrutwa: Ruch będzie faworytem meczu z Legią

Data: 02:22, 2010-09-09

Autor: Krzysztof Kubicki

"Niebiescy" zabrali Legii sprzed nosa miejsce na podium, a teraz mają ochotę pogłębić jej kryzys. - Ale na drużynę z Warszawy trzeba uważać. Nie grają w niej frajerzy - przestrzega Mariusz Śrutwa.Ruch w tym roku wyrzucił Legię z Pucharu Polski i nie oddał przepustki do gry w europejskich pucharach, choć wielu fachowców w ciemno wysyłało ją na Łazienkowską. Już w niedzielę oba zespoły spotykają się w bezpośrednim pojedynku. Cel? Poprawienie sobie zepsutych nastrojów. Ruch ma w pamięci porażkę w derbach z Górnikiem, zaś Legia zupełnie nieudany mecz z Bełchatowem (0-2). - Faworytem będzie w niedzielę Ruch. Dlaczego? Bo jest gospodarzem. Przerwa na reprezentację powinna pomóc obu ekipom w podobnym stopniu. Przecież obie nie zachwycały dotąd - wskazuje Śrutwa.

Były gracz obu klubów wspomina, że dobrze mu się grało w bezpośrednich meczach. - Przeciw Legii strzeliłem sporo bramek. Lubiłem atmosferę tych spotkań - mruży oko. Dobra gra w Chorzowie zaowocowała... ofertą z Łazienkowskiej. Śrutwa strzelił Ruchowi dwie bramki w jednym meczu. - Miałem, mam i pewnie będę miał wypominane, że grałem w Legii. Prawie wszyscy znają jednak kuluary tego transferu. Wiedzą, dlaczego do niego doszło - kwituje, odnosząc się do tego, iż Ruch potrzebował wówczas pieniędzy, a jego sprzedaż przyniosła spory zysk.

Śrutwa wytrzymał w Legii rok. - Poznałem w tym czasie kilku bardzo porządnych ludzi - podsumowuje. Związał się z powrotem z Ruchem, ale z powodu epizodu w Warszawie kibice "Niebieskich" stracili do niego całą sympatię. - Dość powiedzieć, ze kiedy w pierwszym meczu po powrocie zagrałem przy Cichej i strzeliłem gola w 93. minucie, to większa część publiczności... gwizdała. To był chyba ewenement na skalę światową. To mnie jednak wzmocniło psychicznie - przyznaje.

- I uśmiecham się tylko, gdy czytam lub słucham, że obecnie piłkarze różnych zespołów ekstraklasy nie radzą sobie z krytyką kibiców. Tymczasem do kibiców na ogół nie można się doczepić. Nagradzają oni nierzadko brawami zawodników, którzy są zmieniani przy stanie 0-3 dla rywala. Nic tylko pozazdrościć, że można grać przy takiej publice. Cóż, dziś chyba nie ma już tak charakternych piłkarzy jak kiedyś - dodaje Śrutwa.


Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Aby dodać komentarz, musisz się zalogować!

Rejestracja | Przypomnij hasło | Regulamin
nick:
hasło:


  • napisane przez krauf, 09 września 2010, godz. 14:29

    Tak w ogole Ruch niestety nie bedzie zadnym faworytem,Ruch sprzedal zawodnikow za 1,7 mln Euro a Legia kupila za jeszcze wiecej.Tak wyglada Slonska pilka niestety.
  • napisane przez paulek68, 09 września 2010, godz. 14:01

    życza wygranej Ruchowi JE...Ć ległe KSG
  • napisane przez faber2802, 09 września 2010, godz. 13:52

    antyhks nie jest ze ślonska!!!!to gorolskie zero!!!!Górny Ślonsk!!!!trzymejmy sie razym,wszyscy na legła!!!!
  • napisane przez clubmichel, 09 września 2010, godz. 13:42

    jak takich ciu... jak antyhks bedze na slonsku dali tak duzo to bydzie zawsze wielko haja
    0 to zy moz w gowie
    niych wygrajom z gorolami!!!

  • napisane przez ANTYhks, 09 września 2010, godz. 13:36

    W niedzielę zagrają dwa największe zeRa w polskiej ekstraklasie !!! Więc wynik może być tylko jeden 0 : 0 !!!
  • napisane przez tony, 09 września 2010, godz. 12:55

    Życzę wygranej panowie R ,ale remis może też bylby niezly ,w końcu sklad juz nie ten...
    KSG/GKS
  • napisane przez Leon_Zawodowiec, 09 września 2010, godz. 11:56

    Trzeba wierzyc, przyjsc na Cichom i dopingowac grajków!!
    ps. a co do Śrutwy to jak dla mnie mimo tych wszystkich zawiłosci i tak jest jedną z ikon Naszego klubu!
    pozdRo
  • napisane przez naprzod, 09 września 2010, godz. 11:46

    Chciałbym zobaczyć taki RUCH jak w meczu z Wisłą !!!
  • napisane przez krauf, 09 września 2010, godz. 11:39

    Ruch jest przede wszytskim w przebudowie w tej rundzie, i bedzie gral w kratke pewnie.
  • napisane przez Wyznawca, 09 września 2010, godz. 11:36

    Ruch jest słaby w tym sezonie (a w każdym razie słabszy niż w poprzednim) ale mimo to nie daje Legii większych szans... 2-1
  • napisane przez Zieluvip, 09 września 2010, godz. 11:30

    Potrzebowaliście kasy to przeszedł, proste. Tam tez zaproponowali Mu ogromne pieniądze nie porównywalne do tego co zarabiał wcześniej (ciężko odmówić takich zarobków) , ale wrócił i to było ważne. Poradził sobie wtedy z presją. w niedziele 3 pkt. niebiescy w meczu z ległą wawa. Pzdr GKS KATOWICE.
  • napisane przez krauf, 09 września 2010, godz. 10:59

    beriksg ale tak wlasnie bylo.Ruch bardzo zyskal finansowo na tej transakcji.Srutwa do Legii,Srutwa z Legii do Ruchu.Oczywiscie mogl odmowic jak kiedys Gerard Cieslik ale nie te czasy.Sam sie tam nie pchal w kazdym razie.
  • napisane przez KSGHalymba, 09 września 2010, godz. 10:48

    powodzenia, tej dzI*** fest nie trawia:)
  • napisane przez delegat, 09 września 2010, godz. 10:36

    z całym szacunkiem dla Niebieskich i w tym meczu im kibicuje ale ciężko to widzę, wydaje mi się że będzie remis, a srut niech się już lepiej nie wypowiada, nawet w Canal+ go nie chcą- komentator od siedmiu boleści
  • napisane przez beriksg, 09 września 2010, godz. 10:21

    Mam nadzieję,że Ruch pojedzie z Legią.Musi tylko zagrać trochę odważniej niż w Zabrzu. Co do Śrutwy: Niech chłop nie mówi,że przechodził do Legii tylko po to ,żeby reperować finanse Ruchu.Wielu kibiców Ruchu pamięta mu to,właśnie przez takie takie przedstawianie sprawy, odgrywanie roli zbawcy Niebieskich.Powodzenia w niedzielę.Forza Górnik!!!
zobacz więcej...