Foto: Rafał Jacniak/Pressfocus
Jurij Szatałow: Po raz pierwszy mam po dwóch piłkarzy na pozycję
Data: 11:17, 2010-09-09
Ostatnie wzmocnienia mają odmienić oblicze Polonii. - Bo dzięki nim, i konkurencji, jaką stworzyli, zrobiliśmy naprawdę dwa kroki do przodu, jeśli chodzi o jakość naszej gry - podkreśla trener bytomian.David Kobylik, Arkadiusz Mysona i Mariusz Ujek od momentu przyjścia są chwaleni przy Olimpijskiej. Kobylik za przegląd pola, Mysona chyba rozwiązał problem lewej obrony, zaś o Ujku mówi się, że to niezwykle "inteligentny zawodnik". - Nie chodzi tylko o umiejętności indywidualne nowych piłkarzy, ale przede wszystkich ich wpływ na innych. Po raz pierwszy od czasu rozpoczęcia mojej pracy w Bytomiu mogę powiedzieć z ręką na sercu, że na każdą pozycję mam dwóch równorzędnych zawodników - cieszy się Szatałow.
Czego jeszcze brak? Lidera w zespole. - Takiego jakim byli na przykład Rafał Grzyb czy Jacek Trzeciak - tłumaczy szkoleniowiec Polonii.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >
napisane przez Anty_Kurnik, 09 września 2010, godz. 22:18