Foto: Łukasz Laskowski/Pressfocus
Grzegorz Goncerz: Czemu miałbym zostać na Bukowej tylko trzy lata?
Data: 15:40, 2010-07-29
- W przyszłym tygodniu postaram się pojawić na Cichej. Muszę podziękować chłopakom z Ruchu. O okresie, który tam spędziłem, nie zapomnę - mówi Grzegorz Goncerz, nowy piłkarz GKS-u Katowice.O chęci dołączenia na stałe do GKS-u Katowice Grzegorz Goncerz mówił już minionej zimy, kiedy akurat kończyło mu się wypożyczenie do I-ligowca i wracał do chorzowskiego Ruchu. Wtedy się nie udało, a i tego lata jego transfer długo nie potrafił znaleźć finalizacji... Wczoraj skrzydłowy odetchnął wreszcie z ulgą. Gdy do przedsezonowej prezentacji katowiczan pozostawały dwie godziny, on złożył podpis na kontrakcie. - Bardzo długo to wszystko trwało, dlatego tym bardziej jestem szczęśliwy, że już oficjalnie mogę o sobie mówić jako o zawodniku GKS-u Katowice - 22-latek nie kryje zadowolenia.Umowę - tak jak zapowiadał w rozmowie z naszym portalem - podpisał na trzy lata. - Będzie szansa na stabilizację, której bardzo potrzebuję... Ostatnio stale zmieniałem szatnie. Mam nadzieję, że ta katowicka rzeczywiście będzie moją przez te najbliższe trzy lata, a nawet jeszcze dłużej. Wiele pracy przede mną, żeby tak się stało - zaznacza Goncerz, ale nie zapomina też o swoim byłym już klubie. Swoją drogą, z "Niebieskimi" pożegnać się jeszcze nie zdążył...
- W przyszłym tygodniu postaram się pojawić na Cichej. Muszę podziękować zespołowi. O okresie, który w nim spędziłem, nie zapomnę - podkreśla. A żeby niezapomniany okazał się pobyt na Bukowej, to - tak jak cała drużyna - będzie musiał poradzić sobie z presją. Ta w Katowicach jest ogromna. - To dobrze, kiedy człowiek ma szansę mierzyć się ze swoimi słabościami, przełamywać granice. My przede wszystkim cieszymy się, że jesteśmy w klubie, w którym ambicje są o wiele wyższe niż jeszcze chwilę temu - wskazuje "Gonzo".

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >





napisane przez gieksiarz74, 30 lipca 2010, godz. 21:50