Foto: Łukasz Laskowski/Pressfocus
Czescy właściciele wejdą dziś do szatni, aby porozmawiać
Data: 10:29, 2010-09-09
Odkąd Zdenek Zlamal i jego firma Rovina przejęli władzę w Odrze, atmosfera w Wodzisławiu Śląskim gęstnieje z każdym dniem. Piłkarze nie dostali oczekiwanych pieniędzy. Traci cierpliwość trener.Czesi mają się dziś zjawić w Wodzisławiu Śląskim. - Umówiliśmy się, że dziś przyjdą do naszej szatni i powiedzą prawdę - potwierdza Jan Woś, jeden z najbardziej rutynowanych zawodników. - Wolimy usłyszeć, że ktoś nie ma pieniędzy, albo ma ich niewiele, niż wieści, że jakieś wielkie przelewy są już w drodze, ale jakoś nie mogą dotrzeć - dodaje były kapitan zespołu.Kolejny apel o cierpliwość nie robi już wrażenia na trenerze Leszku Ojrzyńskim. - W sobotę gramy z Radzionkowem i musimy się na tym skoncentrować. Dlatego wczoraj nie rozmawiałem z prezesami, musiałem przeprowadzić analizę naszego ostatniego występu, a potem przyjrzeć się rezerwom - stwierdził szkoleniowiec. - Dyskusje z Czechami zostawiłem więc zawodnikom, ale podczas spotkania w szatni będę oczywiście obecny - dodaje Ojrzyński w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim.
źródło: Dziennik Zachodni

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >





napisane przez tony, 09 września 2010, godz. 21:44