Co sądzą w Wodzisławiu o odejściu Dariusza Kozielskiego?
Data: 10:33, 2010-09-08
Dariusz Kozielski nie jest już prezesem Odry Wodzisław. Wczoraj złożył rezygnację, która została przyjęta. - Nie widzę sensu i potrzeby działania w tym towarzystwie - argumentuje swoją decyzję.Dariusz Kozielski pojawił się w Wodzisławiu rok temu. Zimą sprowadził do klubu wielu znanych zawodników, między innymi Mauro Cantoro czy Arkadiusza Onyszkę. Po spadku zespołu do I ligi zastąpił na stanowisku prezesa Ireneusza Serwotkę. - To dla mnie niewiarygodny cios. Prezes Kozielski sprowadził mnie do Wodzisławia. Szczerze mówiąc, liczyłem, że ta rezygnacja nie zostanie przyjęta - mówi trener Leszek Ojrzyński. - O chęci rezygnacji wiedziałem już w poniedziałek, ale na kolanach nie będę nikogo prosił, żeby został. Każde zamieszanie wokół Odry nie służy jej - uważa Andrzej Surma, przewodniczący Rady Nadzorczej.- Szczerze powiedziawszy tych informacji z klubu dochodzi tak wiele, że sam nie do końca się orientuję w tej sytuacji - martwi się piłkarz Andrzej Rybski. - Gra w piłkę to dla nas pasja. Zajmuje nam większość czasu, ale jeśli nie ma na podstawowe potrzeby, to nie jest dobrze - dodaje. - Pan Surma obiecywał pieniądze w poniedziałek, ale na razie czekamy. Ja mam dość tych przepychanek - przyznaje szkoleniowiec Ojrzyński.

Zapoznaj się ze SZCZEGÓŁAMI OFERTY >





napisane przez dudu, 10 września 2010, godz. 20:53